Mike Komisarek

Ludzie luty 17, 2012 at 9:53 pm

Wśród najważniejszych gwiazd NHL nigdy nie brakowało zawodników polskiego pochodzenia. Do najsłynniejszych należał z pewnością Wayne Gretzky, choć Białorusini i Ukraińcy również uważają go za swego ziomka – o czym piszemy oddzielnie. Czynnych zawodników polskiego pochodzenia zawsze było w NHL co najmniej kilku: Zenon Konopka, John Tavares, Travis Zajac, Lee Stempniak, Mike Komisarek, a także urodzeni w Polsce: Wojtek Wolski, Mariusz Czerkawski czy Krzysztof Oliwa.

Michael Komisarek nie urodził się w Kanadzie, a pod Nowym Jorkiem ale za to gra od kilku lat w  torontońskiej drużynie Maple Leafs (a poprzednio w Montreal Canadians), więc nie pomijajmy go bezdusznie, bo to ciekawa postać.

Komisarek jest obrońcą słynącym z wielu bójek na boisku. Zazwyczaj wygranych, bo to kawał chłopa: 193 cm wzrostu i ok. 111 kg wagi.

Jego ojciec, Roman Komisarek, przeniósł się do USA w wieku 24 lat i założył warsztat samochodowy na Long Island. Po kilku latach kiedy stanął na nogach udało mu się sprowadzić żoną Katarzynę (zmarła w wieku 51 lat w 2005 roku na raka trzustki). W domu mówiło się po polsku, więc Mike dobrze zna ten język i często to podkreśla.

Już w drużynach akademickich wyróżniał się skutecznością obrony i bitnością (145 minut karnych w 80 grach na University of Michigan).

Po ukończeniu studiów na University of Michigan został wybrany z 7. numerem w drafcie 2001 r. przez Montreal Canadiens. Za kolejne dwa lata współpracy otrzymał 3.4 mln. Pierwszy mecz w NHL zagrał w sezonie 2002-03, zaś pierwszego gola zdobył w swoim 123. meczu w lidze. Było to 20 marca 2006 przeciwko Washington Capitals, kiedy po raz pierwszy Komisarka nazwano “największą gwiazdą meczu” ale i tak zawsze był ulubieńcem swych kibiców za swój twardy styl, a zwłaszcza za solidarność z poturbowanymi kolegami.

Reprezentował USA na mistrzostwach świata juniorów w latach 2000-02 oraz seniorów w 2006 r. 25 stycznia 2009 r. pierwszy raz wystąpił w Meczu Gwiazd NHL, który odbył się w Montrealu.

W 2009 roku podpisał 5-letni kontrakt z Toronto Maple Leafs otrzymując średnio 4.5 mln za sezon. W styczniu 2010 roku groźna kontuzja obojczyka  w meczu z Calgary Flames wyeliminowała go z gry do końca sezonu.

Komisarek nie kryje swych polskich korzeni, a często je wręcz podkreśla. W jednym z wywiadów powiedział: W tamtych czasach rodzice bardzo chcieli zapewnić mnie i dwa lata młodszej siostrze (Joanna, absolwentka Boston College) lepszą przyszłość, więc ojciec przyjechał z Polski do Brooklynu nie mając grosza w kieszeni i, mimo że w ogóle nie znał języka, znalazł pracę. Po latach dorobił się pięknego domu na Long Island i zapewnił nam wszystko, czego potrzebowaliśmy. To poświęcenie rodziców zawsze gdzieś we mnie tkwiło, więc bardzo chciałem, aby byli ze mnie dumni.

Tomasz Piwowarek

Photo: Wikipedia Commons (Fleurdelise)