Sir Kazimierz Stanisław Gzowski

Ludzie luty 19, 2012 at 10:08 pm

W 2013 minie 200. rocznica urodzin jednego z najwybitniejszych Polaków w historii Kanady. Uważanego przez wielu za symbol wspólnego dziedzictwa polsko-kanadyjskiego. Tak szerokim zakresem zasług, jaki wniósł polski inżynier dla nowego kraju osiedlenia, pochwalić się może niewielu imigrantów. Mimo iż w wyuczonym zawoduodzie był… prawnikiem.

A ponadto: budowniczym dróg i mostów, założycielem parków, nauczycielem i gubernatorem, pełniąc zarazem wiele istotnych funkcji w życiu społecznym Kanady.

Kazimierz Stanisław Gzowski znany nam tu jako Sir Casimir Gzowski urodził się 5 marca 1813 w Petersburgu jako starszy syn hrabiego Stanisława Gzowskiego. Wywodził się ze szlachty polskiej herbu Junosza, rodu sięgającego Zygmunta Augusta, którego dworzaninem był protoplasta Gzowskich – również Stanisław.

Po ukończeniu Liceum Krzemienieckiego, w 1830 roku służący w armii carskiej ojciec zapewnił 17-letniemu Kazimierzowi przyjęcie do korpusu carskich saperów. Ale chłopak nie zdążył liznąć zbyt wiele. Już w październiku – po wybuchu zwycięskich rewolucji w Belgii i Francji mogących podważyć Święte Przymierze, car Mikołaj I rozkazał przeprowadzenie mobilizacji w armiach polskiej i rosyjskiej. A w miesiąc później wybucha powstanie listopadowe.

Gdy rosyjska armia najechała Kongresówkę, młody Gzowski stanął do obrony w kawalerii pod komendą generała Dwernickiego. Brał udział w słynnej wygranej bitwie pod Stoczkiem. Ranny pod Warszawą, został internowany przez Austriaków podobnie jak jego dowódca i wielu innych patriotów po upadku powstania. Po dwóch latach Austriacy zdecydowali się wydalić pozostającą grupę Polaków (wielu w międzyczasie uciekło) do Stanów Zjednoczonych. W nowojorskim porcie powitano ich jak bohaterów, nawet znaleźli się hojni sponsorzy.

W Stanach Zjednoczonych pomimo nieznajomości angielskiego Gzowski rozpoczął studiowanie prawa, dorabiając nauczaniem francuskiego i niemieckiego oraz muzyki i szermierki. Kiedy już rozpoczynał praktykę adwokacką w małej mieścinie Beaver w Pensylwanii, był uzdolnionym, szybko przyswajającym wiedzę omnibusem. Swych przełożonych i klientów ujmował nienagannymi manierami i wysokim morale. W wieku 24 lat i w romantycznej aurze, jaka rozpościerała się wśród arystokratów na wygnaniu, Gzowski sprawiał ponoć wrażenie piorunujące.

W małym Beaver następuje najważniejszy zwrot w jego dalszej karierze. Pensylwania jest jedną wielką budową: powstają nowe drogi, linie kolejowe, a zwłaszcza mosty i kanały wodne. Budowniczowie i finansjerzy potrzebują usług prawników do zawierania dobrze skonstruowanych umów. Powołując się na swoje nikłe przeszkolenie techniczne w carskim wojsku Gzowski wpada w oko Williama Milnora Robertsa, szefa budowy większości stanowych kanałów. Zaczyna nadzorować niektóre budowy, a wkrótce już jako inżynier nadzoru wytycza i buduje linię kolejową New York & Erie Railroad.

Podczas licznych podróży poznaje żonę, Marię Beebe, z którą ma ośmioro dzieci (dwójka nie przeżyła okresu dziecięcego).

Dopiero w 1841 r. przeniósł się do Kanady – już jako uznany fachowiec (!)  z olbrzymim talentem organizacyjnym – aby koordynować budowę 43-kilometrowego Kanału Welland, umożliwiającego żeglugę pełnomorskich statków między jeziorami Ontario i Erie z pominięciem wodospadu Niagara. Różnica poziomów jezior wynosi 99,4 m. Aby ją pokonać, statki przechodzą przez 8 wielkich śluz. Dzięki kanałowi wszystkie Wielkie Jeziora mają dostęp do Atlantyku.

Kolejne zadania inżyniera z Polski obejmowały pomoc w dokończeniu rozbudowy Yonge Street i wiele innych projektów Ministerstwa Robót Publicznych.

W 1849 Gzowskiego zatrudniono jako głównego inżyniera do przejęcia budowy nowej kolei – St. Lawrence and Atlantic Railroad, pomiędzy portem w Montrealu, a portem w Portland (najbliższym niezamarzającym). Wówczas przeniósł się wraz z rodziną z ontaryjskiego London do quebeckiego Sherbrooke.

W kilka lat później jego firma Gzowski & Co. odpowiadała już za budowę licznych połączeń kolejowych w ramach systemu Grand Trunk Railway, wiążącego Quebec i Ontario i część Stanów coraz gęstszą siecią połączeń. Zbudował m.in. tory i mosty pomiędzy Guelph i Sarnią i w Michigan, a także międzynarodowy most na rzece Niagara – słynny International Bridge. Rozbudował port w Montrealu. Położył setki kilometrów torów (miał własną wytwórnię szyn), które stały się dobrodziejstwem dla Kanady.

International Bridge

W 1856 roku firma Gzowskiego dotrzymała zezwolenie na wyrąb lasów wzdłuż Moon River w Muskoce na podkłady kolejowe, w dwa lata później uzyskując podobną zgodę na wycinkę w Północnym Ontario.

Ale Gzowski nie tylko wycinał. Również sadził i bronił przyrody. Przyczynił się do powstania parku narodowego na obszarze wodospadu Niagara. Był założycielem tegoż parku i pierwszym prezesem w Niagara Falls Parks Comission.

Organizował wyścigi konne. Jako prezydent Toronto Turf Club, doprowadził do organizacji Queen’s Plate czyli pierwszych w Ameryce wyścigów koni pełnej krwi angielskiej. Założył też pierwszy klub strzelecki w Kanadzie. Był pułkownikiem kanadyjskiej milicji.

Mimo że nie miał formalnego wykształcenia technicznego, Gzowski należał do najważniejszych założycieli Kanadyjskiego Stowarzyszenia Inżynierów Lądowych (Canadian Society of Civil Engineers), prezesując mu w l. 1889-1891. Wielu dopatruje się w sukcesach Gzowskiego jego doświadczenia jako prawnika amerykańskiego, który umiejętnie poruszał się w nieskrepowanej zbyt wieloma przepisami rzeczywistości młodej Kanady.

Pomnik w Gzowski Park w Toronto

Był też członkiem loży wolnomularskiej. Na jednym z zebrań loży w 1861 zapadła decyzja o stworzeniu zalążka przyszłej giełdy torontońskiej. Można więc uznać, że Gzowski był jednym z jej ojców–założycieli.

Największe zaszczyty przypadły mu w latach 1896-1897, kiedy to jako bliski przyjaciel Johna Macdonalda (pierwszego premiera Kanady) Gzowski, związany z Partią Konserwatywną, stał się nienominowanym ale faktycznym gubernatorem-porucznikiem (czyli administratorem) prowincji Ontario.

W kilka lat później został pasowany przez królową Wiktorię i mógł odtąd posługiwać się honorowym tytułem Sir.

Zmarł 24 sierpnia 1898 roku w Toronto, gdzie nad jeziorem Ontario postawiono mu pomnik w parku jego imienia.

W 150. rocznicę urodzin, kanadyjska poczta wydała pamiątkowy znaczek z wizerunkiem Gzowskiego.

Tablica pamiątkowa w Niagara Falls

Znany prezenter radia BBC Peter Gzowski (zmarły w 2002) był prawnukiem Kazimierza.