HOME ESSENTIALS – Wszystko, co w domu musisz mieć

Series Z wizytą w... kwie 6, 2012 at 11:16 pm

Dixie Mall to jedno z najpopularniejszych centrów handlowo-usługowych w Mississaudze. Na ową popularność składa się przede wszystkim gwarancja tanich zakupów. Jest to bowiem miejsce, gdzie znajduje się największe skupisko rozmaitych “outletów” czyli sklepów markowych sprzedających te same towary taniej niż w innych lokalizacjach. Zresztą akurat polskiemu klientowi tego nie trzeba tego tłumaczyć, a rodak na zakupach w Dixie Mall to zjawisko właściwie masowe.

Andy i Ernst Bauer – właściciele sklepu

Doskonale wie o tym Andy Bauer, właściciel Home Essentials, sklepu w którym – zgodnie z nazwą – znajdziemy wszystko co najważniejsze w gospodarstwie domowym. Andy wie kto stanowi bardzo poważną część jego klienteli, co go cieszy, bo z Polakami wiele go łączy.

W latach 90. jego ojciec, Ernst Bauer,  założył niemiecką drużynę piłkarską w Scarborough. Ponieważ jednak nie udało mu się sformować pełnego składu, zaprosił do niej Polaków, którzy utworzyli praktycznie połówę drużyny, przybierając nazwę Cosmopolitan. Z tamtych czasów pozostały przyjaźnie i kontakty.

A do powstania sklepu doszło przypadkiem. W Cookstown otwarto przed laty sklep fabryczny Philipsa, który jednak postanowił zamknąć podwoje. Wówczas rodzina Bauerów przejęła go, zostając zarazem przedstawicielem znanej firmy Philips, a jednocześnie rozszerzając asortyment o produkty innych marek. Sklep otwarto w idealnym miejscu, obok ruchliwej autostrady 400 w drodze z Toronto do Barrie. Nieraz okazał się zbawienny dla wielu osób udających się do cottage country, kiedy trzeba było kupić po drodze sprzęt turystyczny czy ręczną kosiarkę do trawy albo zapomnianą z domu golarkę elektryczną, co zdarzyło się niżej podpisanemu. Bauerowie wiedzieli o tym. Wiedzieli także, że mimo iż ten rodzaj klienta mija ich sklep tylko kilka razy w roku to lokalizacja słynie z wygody w robieniu zakupów po drodze.

Ponad 8 lat temu udało się otworzyć drugi sklep – już w Mississaudze, na plazie Dixie Mall, a Philips Home Essentials stał się synonimem sprzętu niezawodnego i taniego zarazem, tak jak firmy, których jest oficjalnym przedstawicielem: Philips, Black & Decker (niedawno obchodzili 100-lecie istnienia), Cuisinart, T-Fal, Krups czy Hamilton Beach. Niemieckim zwyczajem unikają producentów nieznanych lub niesolidnych.

Znajdziemy tu wszystko, co ma podstawowe zastosowanie w naszych domach: komplet naczyń, siennik dla psa, sokowirówkę, toaster, mikrofalówkę, wiertarkę i inne podstawowe narzędzia.

Tu możemy kupić 1000-watowy domowy system nagłośnieniowy za niewiele ponad 100 dolarów. Tu znajdziemy uzdatniacz powietrza (Air Purifier), który stosuje się w łodziach podwodnych oraz elektryczną patelnię, która nigdy nie przypali potrawy.

Odkurzacze przemysłowe, domowe, samochodowe, miksery, tostery, czajniki, kuchenki mikrofalowe i telefony – czyli wszystko, czego nie może zabraknąć w każdym mieszkaniu, można tu znaleźć po bardziej niż przystępnej, prawdziwie “outletowej” cenie.

Według Andy’ego Bauera ich ceny wynikają z tego, że potrafią oferować autentyczne przeceny, a nie “taktyczne”. Więc jeśli oferują bardzo tanio krótką serię rożnów to nie dlatego, że są wadliwe, ale dlatego, że je fabryka źle zapakowała.  W porównaniu z innymi sklepami handlu detalicznymi przecena może sięgać nawet 60-75%.

Pogoda, jaką mamy (dużo słońca na przemian z rzęsisymi opadami deszczu) powoduje, że trawa na trawnikach i rośliny ogrodowe rosną jak na drożdżach. Nie nadążamy z ich przycinaniem. A to uzysławia, jak ważny jest odpowiedni sprzęt do pielęgnacji zieleni przydomowej.

Home Essentials to firma, która specjalizuje się w  narzędziach niezbędnych do pracy przy domu. Trawnik wymaga ingerencji co tydzień, a do walki z chwastami potrzebujemy specjalistycznego oręża mechanicznego, odkąd zakazano w Ontario użycia pestycydów.

Zacznijmy od tych, którzy mają trawnik wielkości “co kot napłakał”, co przecież nie zwalnia ich z jego pielęgnacji.

Dla nich zbyteczna i uciążliwa będzie kosiarka kołowa, natomiast bardzo przydatna okaże się ręczna przycinarka trawy czyli Trimmer. Najtańsza, elektryczna, z 12-calowym promieniem cięcia i automatycznym dyspenserem żyłki tnącej kosztuje w HE zaledwie 40 dolarów.  Tylko kilka dolarów więcej kosztuje wersja bezprzewodowa.

Ale prawdziwym bestsellerem w dziedzinie kosiarek ręcznych, kupowanym wręcz masowo, jest bezprzewodowy model 18-woltowy z teleskopową regulacją długości i usuwalną baterią, kompatybilną z innymi narzędziami firmy Black & Decker.

Z kolei dlat tych, których trawnik wymaga kosiarki kołowej, ale niespalinowej, Home Essentials poleca bardzo wydajną maszynę ze stajni B&D. Nie trzeba do niej wlewać benzyny i nie musi się za nią ciągnąć kilkudziesięciometrowy przewód elektryczny. Wyceniony na $330 dol. model 24-woltowej kosiarki B&D  pozwoli bezproblemowo wykosić za jednym zamachem działkę o powierzchni 1/3 akra.

Takich niespodzianek znajdziemy w Home Essentials setki. W większości po tak niskich cenach, że wydaje się to niemożliwe. No i z 2-letnią gwarancją fabryczną  (w przypadku B&D – 3-letnią).

Tym, którzy nie mogą się uporać głęboko zakorzenionymi chwastami, Home Essentials rekomenduje specjalne rodzaje wierteł, które przytwierdzone do wiertarki wydrążą z ziemi najbardziej upartego chwasta, a zarazem mogą służyć do nawiercania perfekcyjnych otworów pod sadzonki. Wiertło sprzedawane jest za zaledwie $10 w komplecie z ręcznym narzędziem (Weed Claw) umożliwiającym ucinanie korzeni głęboko pod ziemią i łatwe, “rekreacyjne” wyrywanie chwastów z gleby.

Warto wiedzieć, że w przypadku zakupu narzędzi ogrodowych, zawsze najlepsze ceny uzyskuje się długo przed sezonem (np. w styczniu), jak również pod koniec sezonu (sierpień, wrzesień).

W środku lata wielkim powodzeniem cieszą się wentylatory i klimatyzatory. Wśród tych ostatnich wyróżnia się przenośny klimatyzator (8000 BTU) za 300 dol., z wbudowanym nawilżaczem powietrza i regulacją prędkości wentylatora.

Andy Bauer twierdzi, że polscy klienci wcale nie szukają tanich produktów. W tej branży wolą solidny produkt ale nie za wygórowaną cenę. Wyglądają z początku na nieśmiałych ale kiedy zaczynają rozmawiać wykazują się niebywałą wiedzą szczegółową.

Home Essentials ma wszystko czego potrzebujemy w domu po cenach często zwalających z nóg. Jest tu taniej niż w wielkich sieciowych sklepach typu “Big Box”, ale należy pamiętać, że firma ma  już trzy sklepy – jedenn w Cookstown Outlet Mall, drugi w Cambridge, i trzeci w Dixie Outlet Mall (obok SportChek).

Po więcej odsyłam do stron internetowych sklepu: www.HomeEssentialsOutlet.com

Tomasz Piwowarek