Partia Nosorożców

Series sier 16, 2012 at 1:44 pm

Stali się jednym z największych fenomenów we współczesnej historii politycznej Kanady. Pomimo, iż bardziej stanowili prześmieszną satyryczną trupę niż ugrupowanie polityczne.

A może właśnie stąd wynikał ów fenomen?

Parti Rhinocéros znana jako Rhinoceros Party of Canada czyli Partia Nosorożców działała na federalnej scenie Kanady aż przez 25 lat – od lat 60. do wczesnych 90. Wielu żywiło nadzieję, że kiedyś powróci, bo ani wcześniej ani póżniej, nigdy nie było już tak śmiesznie w kanadyjskiej polityce.

Właśnie się reaktywowała…

 

 

Gruboskórni, powolni, tępi…

Jacques Ferron, znany separatystyczny quebecki pisarz a zarazem lekarz, założył partię w 1963 roku. Już o samego początku politycy innych partii traktowali go jako parweniusza w obozie poważnej polityki, pytając czasem od niechcenia, co zrobią dla Kanady kandydaci Nosorożców, jeśli naród nieopatrznie ich wybierze. Ferron, miał na to gotową odpowiedź: – “To samo co wy. Czyli nic”.

Nazwę zapożyczył w “duchowym testamencie” z Brazylii, gdzie podobny polityczny fenomen (Cacareco) zdobył w rezultacie reporterskich żartów miejsce w radzie miasta Sao Paulo w 1958 roku.

Nazwa Nosorożce była też logicznym wyborem z zupełnie innego powodu. Według ojca-założyciela zwierzęta to posiadają z politykami wyłącznie wspólne cechy: “są z natury gruboskórni, powolni, tępi, potrafią szybko uciekać, gdy są w niebezpieczeństwie, i mają wielkie owłosione rogi wyrastające wprost ze środka ich twarzy”.

Niektórzy członkowie partii określali się jako “Marksiści-Lenoniści” (od komika Groucho Marxa i Johnna Lennona).

Formalnym liderem partii był Cornelius I, nosorożec z zoo w Granby, na wschód od Montrealu, ale przeszedł na polityczną emeryturę, kiedy wymieniono go  z czasem na żyrafę z zoo w San Diego.

 

Nie dotrzymamy żadnej z obietnic!

Partia Nosorożców obiecywała przede wszystkim nie dotrzymywać żadnych obietnic. Był to punkt ich programu, który – jak twierdzili – został podchwycony i zrealizowany przez pozostałe partie.

Obiecywali też, że jeśli zostaną wybrani, zażądają ponownego przeliczenia głosów.

Inne “obiecanki wybiórcze” dotyczyły:

- uchylenia prawa grawitacji,

- redukcji prędkości światła, jako że jest zdecydowanie za duża,

- wybrukowania prowincji Manitoba w celu utworzenia największego na świecie parkingu,

- podwyższenia poziomu edukacji przez wybudowanie szkół o większej wysokości,

- uznania angielskiego, francuskiego i analfabetyzmu za trzy języki oficjalne Kanady,

- umożliwienie studiowania w państwowych placówkach edukacyjnych osobom, które chcą zostać analfabetami,

- zrównania Gór Skalistych z ziemią, aby mieszkańcy Alberty mogli oglądać zachód słońca nad Pacyfikiem lub przesunięcia ich metr na zachód.

- wybudowania pochyłych dróg i ścieżek rowerowych przez cały kraj, aby Kanadyjczycy mogli “zjeżdżać z wybrzeża na wybrzeże”,

- redukcji kosztów transportu, w odpowiedzi na kryzys energetyczny, przez przesunięcie Montrealu 50 km na zachód, a Toronto 50 km na wschód,

- zakończenia wydobycia ropy, gdyż ropa służy do smarowania globu ziemskiego w czasie jego obrotów wokół osi i wydobywanie jej spowoduje zatrzymanie się tych obrotów,

- całkowitego zniesienia środowiska, jako że trudno jest je utrzymać w czystości i zajmuje dużo miejsca,

- aneksji Stanów Zjednoczonych, które zostałyby kolejnym terytorium Kanady w celu podwyższenia średniej temperatury Kanady o jeden stopień Celsjusza,

- zastąpienia Kanadyjskich Sił Zbrojnych klonami sowieckiego bramkarza hokejowego Władisława Tretiaka,

- uczynienia kanadyjską walutą gumy balonowej, aby móc w prosty sposób dokonywać inflacji i deflacji,

- wyhodowania komarów, które będą się wykluwać tylko w styczniu, aby “te małe paskudy zdechły z zimna”,

- zmienienia ulicy rue Sainte-Catherine w Montrealu w najdłuższy na świecie tor do kręgli

- wprowadzenia ruchu lewostronnego – w rozłożeniu przez pięć lat na poszczególne etapy: najpierw tylko ciężarówki, następnie autobusy, a na końcu samochody osobowe i rowery,

- powiększenia tylnych kół samochodów, w ramach oszczędzania energii, aby zawsze zjeżdżały w dół,

- sprzedania kanadyjskiego Senatu na aukcji antyków w Kalifornii,

- umieszczenia zadłużenia narodowego na karcie kredytowej,

- wypowiedzenia wojny Belgii z powodu tego, że belgijski bohater filmów animowanych, Tintin, zabił nosorożca w jednej z kreskówek,

- odwołania wojny kanadyjsko-belgijskiej pod warunkiem, że Belgia dostarczy skrzynkę belgijskiego piwa oraz małży do siedziby głównej Kanadyjskiej Partii Nosorożców w Montrealu (Ambasada Belgijska w Ottawie faktycznie spełniła te żądania),

- namalowania farbami wodnymi granic wód terytorialnych Kanady, aby ryby zawsze mogły wiedzieć gdzie przebywają,

- policzenia Tysiąca Wysp na Rzece Świętego Wawrzyńca w celu sprawdzenia, czy Amerykanie którejś nie ukradli,

- wystawienia do wyborów specjalistki od crossdressingu Penny Hoar w ramach “platformy bezpiecznego seksu”,

- wystawienia więcej niż jednego kandydata na okręg wyborczy, jako że jedna pensja członka parlamentu zdecydowanie wystarczy dla większej liczby osób,

- wykorzystania kwaśnego deszczu jako źródła energii elektrycznej, przez umieszczenie elektrod w kanadyjskich basenach w celu użycia ich jako baterii,

- zwiększenia siły Kanadyjczyków przez wpuszczenie sterydów do wody,

- zakazania okropnych kanadyjskich zim,

- przeniesienia Watykanu do Saint-Bruno-de-Montarville w Quebecu w celu turystycznej promocji miasta,

- zbudowania gigantycznego lustra na Rzece Świętego Wawrzyńca, żeby mieszkańcy miasta Quebec mogli ujrzeć jak bardzo jest ono piękne od strony miasta Lévis,

- umieszczenia centrum handlowego West Edmonton Mall na kółkach i przesuwania go w miejsca kraju znajdujące się w zapaści ekonomicznej,

- przerobienia tunelu Lafontaine’a w Montrealu (biegnącego pod Rzeką Św. Wawrzyńca) w darmową myjnię samochodową przez wywiercenie dziury w suficie,

- zalegalizowania garnków. Oraz patelni. I innych utensyliów kuchennych (“pot” jako slangowe określenie marihuany).

Odłam partii z Kolumbii Brytyjskiej zaproponował sadomasochistyczną dominę do pilnowania dyscypliny partyjnej. Wśród ich propozycji było też zerwanie z tradycjami

Założyciel partii, pisarz Jacques Ferron

kolonialnymi przez zmianę nazwy “Kolumbia Brytyjska” na “La La Land”, przeniesienie stolicy oraz połączenie się z Konserwtystami w celu zwiększenia szans w wyborach.

 

Platforma i jej szanse

Bryan Gold z Kanadyjskiej Partii Nosorożców określił, że platforma partii ma dwie stopy wysokości i jest zrobiona z drewna. “Moją platformą jest ta, na której aktualnie stoję”.

Z kolei kandydat Ted ‘not so’ Sharp startował w wyborach w Ontario przeciw Florze MacDonald z wyborczym hasłem “Fauna, nie flora”, obiecując równą reprezentację fauny. Stanowisko Sharpa wobec dyskutowanego wówczas problemu aborcji było

Michael Rivard

jasne: “Jeśli zostanę wybrany, obiecuję nigdy nie dokonać aborcji”.

Członek partii i piosenkarz Michel Rivard wykorzystał przedwyborczy czas antenowy partii na przemówienie o treści: “Mam dla Państwa dwie rzeczy do powiedzenia: seler i chodnik. Dziękuję, dobrej nocy”.

Na początku działalności partii, gdy składała się głównie z francuskojęzycznych mieszkańców Quebecu, na oficjalnego tłumacza partii wyznaczyli oni jedyną osobę, która była jednojęzycznym anglofonem.

Mimo iż Nosorożce nigdy nie zdobyły miejsca w parlamencie to nie można powiedzieć, że nie odniosły żadnych sukcesów. Z początkiem lat 80. uzyskali w wyborach 110286 głosów (1% ogółu).

W wyborach w 1984 roku, partia zajęła 4 miejsce pod względem liczby głosów, po trzech największych ugrupowaniach, lecz przed wieloma znanymi, mniejszymi partiami. Kandydaci Nosorożców zdobywali czasem w niektórych okręgach drugie miejsce, wyprzedzając kandydatów głównych partii. Przykładowo, w wyborach w 1980 roku, Partia Nosorożców wystawiła w okręgu wyborczym Laurier-Sainte-Marie zawodowego klowna, Sonię ‘Chatouille’ Côté. Côté zajęła drugie miejsce, po kandydacie Liberałów, lecz pokonując pozostałe największe partie – NDP i Konserwatystów. Chatouille dostała dwa razy więcej głosów niż kandydat PK.

W 1988 zdobyli 60 głósów wstawiając przeciwko premierowi Johnowi Tunerowi kandydata o nazwisku… John Turner. Oczywiście kandydat Liberałów zwyciężył zdecydowanie.

Polskim odpowiednikiem kanadyjskich Nosorożców była Pomarańczowa Alternatywa i poniekąd Polska Partia Przyjaciół Piwa.

 

Upadek i sukcesorzy

Partia przestała działać w 1993 roku, ponieważ nowe prawo wyborcze pozbawiło ich statusu rejestrowanej partii. Wymagano, aby rejestrowana partia była w stanie wystawić kandydatów w co najmniej 50 okręgach wyborczych płacąc około tysiąca dolarów za okręg. To definitywnie zniszczyło Nosorożców i kilka innych marginalnych ugrupowań.

Brian Salmi, zwany też Godzillą, Szatanem i Czarnym Lordem Klownem obiecał zmienić nazwę kraju z Kanada na Nantucket, jeśli wygra wybory.

Byłe Nosorożce kontynuowały działalność w ugrupowanaich quasi-politycznych, m.in. wśród tzw. entartistes (obrzucanie polityków ciastkami) lub Lemon Party.

W 2007 roku ówczesny przywódca Brian “Godzilla” Salmi wytoczył proces państwu, podważając zasadność przeprowadzonej przez Liberałów reformy prawa wyborczego i żądając zadośćuczynienia w wysokości 50 mln dolarów. Ponieważ Salmi urzędowo zmienił nazwisko na Sa Tan, interesująco wyglądał rejestr tej sprawy: “Szatan (Satan) kontra Jej Wysokość Królowa (Her Majesty the Queen).

Niby początkowo nic z tego nie wyszło ale w końcu przywrócono status partii rejestrowanej, która od 2010 roku ponownie działa (cokolwiek miałoby oznaczać to słowo) pod nazwą Rhinoceros Party of Canada. I raczej należy się spodziewać, że wysunie kandydatów w najbliższych wyborach federalnych.

O jej działalności informuje witryna www.neorhino.ca. Jest prowadzona w języku francuskim z adnotacją, że któregoś dnia zostanie przetłumaczona.

Nie zapominajmy jednak o tym, że Nosorożce przede wszystkim obiecują nie dotrzymywać żadnych obietnic.

Tom Birbojler