Mandat za parking kosztował ją 70 tysięcy

Lokalnie Series sier 19, 2012 at 5:36 am

Dr Arenson

Anna Marie Arenson jest torontońską lekarką radiologiem z Sunnybrook Health Sciences, która podjęła – jak się okazało – walkę z wiatrakami. Zaczęło się od mandatu za parking w wysokoci $31, a zakończyło przegraną walką w sądzie, kosztującą ją ponad 70 tysięcy dolarów w zasądzonych kosztach. Wygląda na to, że trafił jej się najdroższy mandat w historii Kanady.

W listopadzie 2007 roku dr Arenson zaparkowała swego mercedesa na Bayview Ave. Trwała burza śnieżna. Lekarka twierzi, że próbowała opłacić parkometr ale maszyna nie chciała wydrukować paragonu potrzebnego do położenia za szybą auta. Drugi parkometr z kolei nie chciał przyjąć karty kredytowej.

– Było ewidentne – twierdzi lekarka – że oba automaty nie działają.

Kiedy wróciła na parking z obiadu, znalazła za wycieraczką mandat na $31.50.

Jej prawnik, a zarazem były mąż Ken Arenson stwierdził, że parkometry najwyraźniej miały defekt wynikający być może z mroźnej pogody. W związku z tym postanowił złoźyć pozew zbiorowy przeciwko miastu Toronto, żądając odszkodowania w wysokości 26 milionów dolarów. Na tyle bowiem wyliczył statystycznie straty poniesione przez kierowców płacących za mandaty w wyniku wadliwych parkometrów, odkąd miasto zainstalowało je w roku 1998.

Straty własne to jedynie 31 dolarów za mandat, który został opłacony ale – jak twierdzi prawnik: – Chodzi o niesprawiedliwość pomnożoną przez olbrzymią liczbę ludzi. Wierzyłem, że pozew zbiorowy spowoduje choćby wewnętrzne śledztwo lub powołanie komisji ekspertów, która zbada zjawisko niesprawnych automatów.

Stało się inaczej. Kiedy ontaryjski sędzia odrzucił wniosek Arensona, sprawa trafiła do Sądu Najwyższego. Tam również uznano jego wniosek za bezzasadny i zasądzono, że dr Arenson ma pokryć koszty obrony prawnej miasta Toronto, która wyniosła dokładnie – $70,537.

Dr Arenson rozważa apelację.