Tragedia w domu Polaka z Milton

Lokalnie Series Top News Sep 11, 2012 at 8:26 am

Wojciech Kosałka i jego rodzina

Wojciech Kosałka i jego 6-letni syn Noah zostali znalezieni martwi w ich domu przy 1052 Clark Blvd. w Milton. Policja nie chce ujawnić co doprowadziło do ich śmierci, jednakże śledczy uznali, że doszło do morderstwa z samobójstwem.

Wstrząśnięci sąsiedzi z tej wyjątkowo spokojnej dzielnicy opisują 43-letniego Wojciecha Kosałkę, jego żonę Tanyę Brancalion oraz ich 6-letniego syna Noah, jako normalną rodzinę. Ojciec z synem byli wręcz nieodłączni, codziennie przebywali ze sobą, żartując się i śmiejąc. Sąsiedzi widzieli ojca noszącego chłopca „na barana“, widzieli go towarzyszącego  zawsze podczas jazdy dziecka na rowerku, widzieli jak nie spuszczał z niego oka podczas zabaw na podwórku. Matkę widywali rzadziej.

Tragedia wyszła na jaw w sobotę około 13:20, kiedy (prawdopodobnie) babcia chłopca przybyła do domu i odkryła dwa ciała, natychmiast wzywając 9-1-1.

Ich dom w Milton

Już po chwili zjechało siedem radiowozów. Matka dziecka przebywała tej nocy poza domem.

Reporter z „The Toronto Star“ dotarł osób najbliżej mieszkających. Wszyscy są w szoku i próbują zrozumieć, co doprowadziło do tragedii.

Wszyscy zadają sobie to samo pytanie: jak mogło do tego dojść?

Michał Chorobik mieszka na sąsiedniej ulicy i znał dobrze Kosałkę.  – Naprawdę jest mi trudno to pojąć – mówi.  – Wydawało się, że wszystko tu było bez zarzutu. On nigdy nie podniósł głosu na chłopca. Zawsze bawił się z nim i ze swoimi siostrzeńcami. Widziałem ich razem tuż przed wyjazdem na wakacje. Co takiego musiało się wydarzyć w sobotę?

Wszyscy zadają sobie to pytanie.

- Nigdy nie słyszeliśmy o jakichkolwiek problemach w tej rodzinie. Dwa tygodnie temu mieli sprzedaż garażową z wieloma dziecięcymi książkami i zabawkami. Wszystko wyglądało zupełnie normalnie – mówi sąsiadka Sara Khan.

Nie potwierdza jednak, że Wojciech był przyjazny  czy towarzyski: – Nigdy nie odpowiadał mi na “hello”. Podobnie jak Tanya, która rano odwoziła chłopca do szkoły. Nie byli zbyt przyjaźni wobec mnie ani wobec innych, z tego co wiem. Raczej byli zamknięci w sobie.

Kosałka z psem (Facebook)

- W wyniku przeprowadzonej w szpitalu w Hamilton sekcji zwłok, doszliśmy do wniosku, że doszło do morderstwa z samobójstwem i wykluczamy innych podejrzanych – oświadczył sierżant Dave Cross, dodając że konkretna przyczyna śmierci nie zostanie ujawniona publicznie.

Rodzina Wojciecha Kosałki mieszkała na Clark Blvd. od około trzech lat. Dziennikarze nie ustalili dotąd gdzie pracował, ale Michał Chorobik przypomina sobie, że raz wspomniał, że jest kucharzem.  Podobno dumny był z tego, że jest „złotą rączką“ i porafi zrobić wiele przy domu. Spędzał dużo czasu przed domem, który zamiast trawnika ma kamienie i żwir oraz drewiane ogrodzenie w stylu „ranczo“.

Natomiast Tanya to nauczycielka katolickiej szkoły Mary Fix w Mississaudze, wysoko oceniana przez jej uczniów.  Zapytana przez dziennikarzy, czy powodem dramatu mogła by być informacja o planowanej separacji tej pary, odrzekła: “Nie wiem”.

- Mój syn jest aniołem. Był perfekcyjnym dzieckiem. I najslodszym, najbardziej czułym człowiekiem, jakiego znałam… Teraz nic nie ma już znaczenia… – powiedziała  reporterowi dziennika “Metro”.

W czerwcu Tanya opublikowała na YouTube zdumiewający,  4-minutowy filmik, przedstawiający małego Noah, podczas zabaw z rybą, nie odstępującą go  na płyciźnie jeziora. Matka nazwała go „zaklinaczem ryb“, dodając że dziecko już wcześniej nawiązywało niezwykły kontakt ze zwierzętami: węże zamierały przy nim, a sarna szła jego śladem…

Ostatnie pożegnanie  ojca i syna odbędzie się w kaplicy Glen Oaks Memorial  w Oakville w piątek 14 września (godz. 18:00-21:00) oraz w sobotę 15 września (godz. 11:00-13:00).

Pogrzeb rozpocznie się w tym samym miejscu w sobotę o godz. 13:00.