Bell, Telus i Rogers do sądu za zmylanie abonentów

Lokalnie Series wrze 14, 2012 at 3:45 pm

Kanadyjski Urząd ds. Konkurencji zaskarżył do sądu trzech największych operatorów telefonii komórkowej oraz lobbistyczne zrzeszenie telekomunikacyjne.

Urząd domaga się odszkodowania o łącznej wysokości 31 mln dolarów za dezinformujące reklamy. Trzej najwięksi w kraju operatorzy – Bell, Telus i Rogers – będą musieli wyłożyć po 10 mln dolarów na zwroty pieniężne dla swoich abonentów oraz na kary administracyjne.

Urząd ds. Konkurencji oznajmił, że podjął kroki prawne po blisko 5-letnim śledztwie w sprawie reklamowania przez te firmy usług określanych ogólnie jako Premium Text Services.

Chodzi tu o to, że abonent jest np. zmuszany do udostępnienia sms-owego adresu komórki, na który następnie zaczyna spływać nieproszona poczta (spam), za którą jednak naliczane są drobne opłaty. Innymi słowy – klient jest wmanewrowany w sytuację, w której musi płacić za coś, czego nie potrzebuje lub zostanie odcięty przez operatora, co wówczas psuje mu status kredytowy.

Dzieje się tak, ponieważ rozmaite firmy przesyłające za pośrednictwem operatora płatny spam otrzymują od abonenta zamówienie na subskrybcję, ale aby jej uniknąć trzeba uważnie przeczytać warunki umowy. Tą drogą można otrzymywać np. codzienny horoskop, żart dnia, zagadki, dzwonki itp. Są one następnie doliczane do miesięcznego rachunku pod pozycją Premium Services i zawyżają rachunek o co najmniej 10-40 dolarów.

Urząd ds. Konkurencji uważa, że firmy dopuściły się celowej dezinformacji reklamowej, w rezultacie czego kasowały klientów za niechciane lub nieświadomie zamawiane usługi.

Czwartym oskarżonym jest Canadian Wireless Telecommunications Association, silna grupa lobbystyczna w przemyśle telekomunikacyjnym, od której urząd żąda 1 mln dol.

Jak powiedziała komisarz Competition Bureau, Melanie Aitken: – Nasze śledztwo ujawniło, że konsumenci odnosili fałszywe, błędne wrażenie, że pewne aplikacje i sms-y są za darmo. Doszło więc do zbyt wielu przypadków, w których użytkownik zupełnie nie był świadomy, że zamawia płatną usługę.

Sprawę złożono  w Ontario Superior Court of Justice.