Banki żywności coraz bardziej potrzebne

Lokalnie Top News wrze 22, 2012 at 9:32 am

Banki żywności rozdające darmowe jedzenie w Toronto, Mississauga i okolicach notują coraz większe zapotrzebowanie na swoje usługi. Opublikowano właśnie raport z którego wynika, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy ponad 1,12 miliona razy ludzie prosili o darmowe jedzenie. Jest to drugi najwyższy wynik w historii, wyższy o 18% względem okresu sprzed recesji.

Około połowa z korzystających z banku żywności to stali klienci, jednak druga połowa robi to krócej niż rok, często w wyniku utraty pracy.
Statystyki pokazują, że ponad połowa korzystających z banków żywności urodziła się poza Kanadą, trzech na dziesięciu ma wyższe wykształcenie, a największą grupą wiekową są ci pomiędzy 45 i 64 rokiem życia, którzy utracili pracę i nie są w stanie znaleźć nowej.
Od czasu recesji najbardziej wzrosła ilość wizyt w Etobicoke, North York i Scarborough. Bezrobocie w Toronto wynosi obecnie 8.5% i jest o cały procent wyższe niż średnia krajowa. Wśród tych urodzonych w Kanadzie, bezrobocie jest jednak niższe, bo na poziomie 6.7%, a dla urodzonych poza jej granicami znacznie wyższe – bo 9,2%.
Spora część korzystających z pomocy żywnościowej (ok 13%) ma stałą pracę. Większości z nich zarabia jednak minimalną stawkę, lub straciła pracę w pełnym wymiarze godzin na rzecz pracy na „part time”.