“Porywacz” Lutczyk w areszcie

Lokalnie Series paźd 18, 2012 at 5:08 pm

Robert Lutczyk

Znany były radny miejski polskiego pochodzenia, Robert Lutczyk z Oshawy, stał się porywaczem i bohaterem policyjnego oblężenia do jakiego doszło w Whitby i zakończyło się po 28 godzinach w środę (17 października) około godziny 5 rano.

Z napływających informacji wynika, że policja podejrzewa Lutczyka o uprowadzenie, jakiego dokonał on w poniedziałek z bronią w ręku na osobie miejskiego radcy prawnego Davida Pottsa. Potts został porwany po godzinie 22:00. Policję wezwała jego żona widząc samochód na podjeździe ale nie znajdując nigdzie męża.

Były burmistrz Oshawy John Grey wyjawił dziennikarzom, że według jego informacji Lutczyk porwał Pottsa pod jego własnym domem.

Radca David Potts

Stało się to po zebraniu Rady Miejskiej, które zakończyło się o 22:30.  Według tam zebranych, nie poruszano na naradzie żadnych drażliwych tematów, które mogłyby wywołać jakieś napięcia.

Według policji z Durham, Pottsowi udało się oswobodzić około godz. 2 w nocy i powrócił bez żadnych obrażeń do domu. Od tego czasu trwało do środy rano oblężenie warsztatu samochodowego w Whitby, gdzie ukrywał się zabarykadowany i uzbrojony Lutczyk, z którym rozmawiali policyjni negocjatorzy.

Warsztat znajduje się na Hopkins Street przy Warren Rd. w przemysłowej części miasta, która została odcięta przez policję stosującą objazd dla ruchu kołowego. Sprowadzono samochód opancerzony, pojawiły się nawet helikoptery.

Zamknięta Hopkins Street

Do mediów wciąż nie przeniknęła informacja na temat ewentualnych przyczyn konfliktu między Lutczykiem i Pottsem oraz usiłowania porwania tego drugiego.

W środę rano Lutczyk w pokojowy sposób oddał się w ręce policji ale policjanci przy całej tej saprawie zachowali wyjątkową powściągliwość w ujawnianiu mediom jakichkolwiek informacji.

W czwartek (18 października) Lutczyk stanął przed sądem w celu ustalenia wysokości kaucji, aby  mógł odpowiadać z wolnej stopy. Jednak posiedzenie sądu zostało przesunięte na poniedziałek, więc były radny musi przez weekend pozostać w areszcie. Wciąż nie znane są motywy jego szokującego zachowania….

45-letni Robert Lutczyk jest politykiem, żołnierzem i nauczycielem, wykształconym w Kanadzie, jak również w Polsce.

Urodził się w 1967 roku w Toronto, jest absolwentem Uniwersytetu Carleton w Ottawie (urbanistyka) i Trent w Peterborough (pedagogika), ale studiował również weterynarię na Uniwersytecie Warszawskim.

Przez 10 lat służył w armii kanadyjskiej w artylerii i jednostce pancernej, osiągając rangę porucznika i stanowisko adiutanta pułku pancernego.

Mówiący dobrze po polsku, karierę polityczną rozpoczął od mandatu radnego w Oshawie w 1994 roku. Przestał być radnym 2010. Prasa pisywała go często jako polityka kontrowersyjnego i wzbudzającego emocje swoimi inicjatywami.

W 2004 roku, dla przykładu, sugerował, aby miasto anektowało… karaibskie wyspy Turks i Caicos jako zamorską prowincję Kanady.

W 2009 przyciągnął uwagę mediów próbą namówienia rockowej grupy Kiss do zagrania koncertu w oshawskim General Motors Centre ale naraził się żądaniem sporej ilości darmowych biletów dla swoich przyjaciół.

Lutczyk był uwikłany w liczne spory i sprawy sądowe z lokalnym pismem Oshawa This Week. Bronił także przed sądem prawa do prowadzenia przez swojego ojca pensjonatu uznanego przez miasto za nielegalny. Przegrał wówczas proces na szczeblu Sądu Apelacyjnego.

Jest synem znanego polskiego weterana Mieczysława Lutczyka z Pierwszej Polskiej Dywizji Pancernej, który uratował życie gen. Maczkowi. (Opisywaliśmy go niedawno w osobnym artykule – TUTAJ).