Nauczyciele nie wypełnią Report Cards

Lokalnie Series paźd 18, 2012 at 8:09 pm

Ontaryjska minister edukacji Laurel Broten

Przerażeni perspektywą zamrożenia im płac i świadczeń, nauczyciele w Ontario podejmują różne kolejne sposoby wyrażenia swego protestu wobec decyzji rządowych. Trudno jednak nie zauważyć, że ofiarami tych protestów są najczęściej dzieci.

Najnowszym pomysłem jest dyrektywa związków zawodowych dla nauczycieli instruująca ich, aby przy wypełnianiu tzw. Report Cards ograniczali swoje komentarze o postępach w nauce do absolutnego minimum. Czyli rodzice po przeczytaniu takiego raportu nie będą kompletnie nic wiedzieć o nauce swoich dzieci.

Minister edukacji Laurel Broten powiedziała, że niedoinformowanie rodziców wpłynie negatywnie na proces nauczania i przyswajania wiedzy przez ich dzieci. Oznajmiła również publicznie, że kontaktowała się w sprawie fatalnej – jej zdaniem – dyrektywy z szefem związków zawodowych nauczycieli – Samem Hammondem, którego jednak nie udało się przekonać. Minister Broten spotka się w tej sprawie z szefem związku nauczycielstwa ontaryjskiego – Kenem Coranem. Jak powiedziała publicznie: „Nauczyciele nie myślą o dzieciach“.

Z drugiej strony – jeśli ktokolwiek widział kiedykolwiek nauczycielskie komentarze generowane komputerowo na tzw. Reports Cards to wie, że nawet ich całkowity brak nie będzie żadnym powodem do rozdzierania szat.

Natomiast istnienie internetu stworzyło uczniom możliwość wystawiania ocen swoim nauczycielom. Takich swoistych „report cards“ jest już wiele i są często jedynym probierzem umiejętności zawodowych nauczyciela.

Kością niezgody jest ustawa pod nazwą “Putting Students First Act”, która pozbawia nauczycieli prawa do strajków i lokautów przez najbliższe dwa lata, równolegle z zamrożeniem im płac.

Związkowcy twierdzą, że przymuszanie pracowników szkolnictwa do takiego kontraktu zbiorowego jest bezprecedensowe i narusza zasady demokracji.

Nowe przepisy rządu Ontario zamroziły płace dziesiątkom tysięcy nauczycieli. Nowa ustawa zmusza pracowników szkolnictwa do zawierania nowych umów o pracę, dając zarazem rządowi prawo zakazania strajków i lokautów na co najmniej dwa lata. Rząd twierdzi, że nowe zasady wynagradzania nauczycieli są konieczne, ponieważ prowincji nie stać na samonapędzający się, stary system automatycznych podwyżek i świadczeń.

Nowej ustawy nie poparli Nowi Demokraci.

Podyskutuj o tym na Forum