Kanada – bogaci i biedni

Kanada Top News grud 11, 2012 at 11:46 pm

Badania różnicy dochodów pomiędzy najbogatszą grupą społeczeństwa, a najbiedniejszą są najprostszym wskaźnikiem kondycji, w jakiej się to społeczeństwo znajduje.
Wbrew powszechnemu przekonaniu, że nierówności dochodów rosną w Kanadzie w dużym tempie, od ponad 10 lat pozostają na stosunkowo płaskim poziomie. Wskazuje na to raport opracowany i opublikowany przez bank TD Canada Trust.
Do roku 1998 różnice w zarobkach najbogatszych i najbiedniejszych rosły w bardzo dużym tempie.  Od tamtego czasu, a więc przez ostatnie 14 lat, nie odnotowano już tak znaczącego wzrostu.
Raport posługuje się opracowanym przez włoskiego statystyka “współczynnikiem Giniego”.
Jest to matematyczna postać poprzez którą możemy określić różnice dochodów w społeczeństwie.

I tak – kraj o doskonałej, całkowitej równości dochodów, gdzie wszyscy obywatele zarabiają dokładnie tyle samo będzie wyrażony według współczynnika Giniego liczbą 0. I odwrotnie – kraj w którym jedna osoba zarabiałaby wszystkie pieniądze, jakie można zarobić, określona byłaby w tym współczynniku liczbą 1.
Choć “skala Giniego” nie jest doskonała, to jednak ekonomiści uważają, że za jej pomocą mogą sprawiedliwie porównać i wyrazić różnice zarobków w poszczególnych krajach, ich wzrost lub też spadek.

I tak w Kanadzie współczynnik Giniego wynosił w 1998 roku 0,43 i pozostaje na tym samym poziomie do dziś – stwierdza raport.
W tym czasie dochody 20 procent najbiedniejszej grupy Kanadyjczyków wzrosły o 20%.
Z kolei dochody dwudziestu procent najbogatszych mieszkańców Kanady wzrosły o 18%.
Raport stwierdza jednak, że większy wzrost dochodów najbiedniejszych wcale nie oznacza zaspokojenia ich potrzeb, ponieważ w liczbach bezpośrednich ten wzrost wcale nie jest tak optymistyczny.
Na przykład – jeżeli ktoś  w roku 1998 zarabiał 12,700 dolarów rocznie, to teraz jego dochód wynosi 15,200 dolarów. Wzrost jego dochodów wyniósł $2,500.
Najbogatsi, choć procentowo zyskali mniej, to jednak w liczbach bezwzględnych zyskali przeszło dziesięciokrotnie więcej.
I tak – przeciętna zarobków 20% najlepiej sytuowanych  Kanadyjczyków wynosiła przed czternastu laty 145,200 dolarów rocznie, obecnie wynosi $171,900. Tak więc bogaci zyskali aż 26,700 dolarów.

- Współczynnik Giniego pozostaje ten sam, a więc wydawałoby się, że różnice między dochodami bogatych i biednych pozostają na tym samym poziomie. To jednak nie jest prawda, bo bogaci wzbogacili się o wiele bardziej niż biedni – mówi autor raportu Creig Alexander.

Raport wskazuje też, że w posiadaniu 20% najbogatszych znajduje sie 70% całego bogactwa Kanady.
W rękach 1% społeczeństwa znajduje się 15.6% wszystkich zasobów finansowych kraju.

- Nic więc dziwnego – stwierdza Alexander – że choć współczynnik Giniego pozostaje bez zmian, to powszechne odczucie o rosnących nierównościach w społeczeństwie kanadyjskim ma swoje uzasadnienie.

Raport TD Canada Trust dokonuje też porównania z innymi krajami, w tym do naszego najbliższego sąsiada – Stanów Zjednoczonych.
Okazuje się, że przepaść między bogatymi a biednymi w USA jest większa i rośnie o wiele szybciej niż w Kanadzie.
Raport zwraca jednak uwagę, że średni dochód gospodarstw domowych w Stanach Zjednoczonych jest wyższy niż w Kanadzie. Jego siła nabywcza też jest większa.

 

Podyskutuj o tym na Forum