Piętnastolatek zastrzelony w kompleksie Regent Park w Toronto

Lokalnie Series sty 18, 2013 at 11:45 pm

Ranny nastolatek przewieziony do szpitala zmarł

Torontońska policja zidentyfikowała nastolatka, który został zastrzelony w piątek po południu wewnątrz budynku apartamentowego Whiteside Place w kompleksie Regent Park na ulicy Dundas Street East w pobliżu River Street.
Piętnastoletni Tyson Bailey zmarł w wyniku czterech ran postrzałowych. Detektyw Vander Heyden Justin powiedział na konferencji prasowej, że Bailey nie miał historii kryminalnej i nie ma żadnych dowodów, że był zaangażowany w jakąkolwiek działalność “wysokiego ryzyka”. Nastolatek został zastrzelony w mieszkaniu, gdzie nie mieszkał, a policja usiłuje się dowiedzieć dlaczego w tym miejscu przebywał.
- Tyson nie był powiązany z żadnymi gangami – stwierdził Detektyw Vander Heyden.
Policjanci usiłują odkryć motywy zbrodni.

Policja poszukuje dwóch osób, które mogą być świadkami w tej sprawie. Są to dwaj mężczyźni w wieku 25 – 30 lat. Jeden ma jasną karnację skóry, jest wysoki, szczupły, ma sporo wyprysków na twarzy. Drugi ma ciemną karnację, jest niższy, ostatnio widziano go ubranego w grubą, czarną kurtkę.

Mieszkańcy budynku mówią, że ratownicy z pogotowia ratunkowego mieli sporo kłopotów z przetransportowaniem chłopca do szpitala. Musieli wspinać się z noszami na 13 piętro wieżowca po schodach, a później znosić nosze – również po schodach, bo windy w budynku były nieczynne.
Budynek ten ma nieciekawą historię. W październiku 2010 roku w jego lobby zastrzelonych zostało dwóch nastolatków. Do tej pory sprawa nie została rozwiązana i nie znani są sprawcy morderstwa.

Kompleks budynków Regent Park, który przechodzi obecnie generalny remont jest największym w Kanadzie kompleksem mieszkań socjalnych, w których mieszkają osoby o niewielkich dochodach.
Pobliskie szkoły podstawowe – Regent Park i Duke of York, które mają swoją siedzibę w jednym budynku, zostały na czas prowadzenia śledztwa zabezpieczone specjalna policyjną ochroną – tak na wszelki wypadek.