Lizoń przeciw polityce Harpera

Kanada Series luty 5, 2013 at 12:25 pm

Władysław Lizoń, Leon Benoit, i Maurice Vellacott – Trzej Muszkieterowie z Partii Konserwatywnej, którzy bronią życia nienarodzonych dzieci.

Trzech posłów do Parlamentu Federalnego, wśród nich Polak, Władysław Lizoń skierowali do RCMP doniesienie o możliwości popełniania zabójstw na dzieciach w czasie dokonywania aborcji.  W Kanadzie dokonywane są zabiegi aborcyjne nawet w dwudziestym tygodniu ciąży, a nawet później. Chodzi o interpretację paragrafu 233 kanadyjskiego prawa karnego, który mówi o sytuacjach, gdy w wyniku działań zewnętrznych zostanie uszkodzony płód w macicy matki, lub ciało dziecka już po jego narodzinach, na skutek których dziecko umiera. Czyn, który doprowadza do śmierci dziecka uznany zostaje za zabójstwo.

Zdjęcie płodu po dokonaniu późnej aborcji

Autorzy doniesienia – oprócz Władysława Lizonia są to Leon Benoit z okręgu Vegreville-Wainwright i Maurice Vellacott z okręgu Saskatoon-Wanuskwein, wyszli z założenia, że przy dokonywaniu tak późnych aborcji dziecko przychodzi na świat żywe a umiera dopiero po urodzeniu, na skutek poaborcyjnych obrażeń. Posłowie uznali więc, że w przypadku późnych aborcji dochodzi do morderstwa.

Doniesienie posłów zyskało rozgłos i w sprawie wypowiedziała się minister do spraw kobiet Rona Ambrose, która w Izbie Gmin ośiwadczyła, że jej zdaniem Kanadyczycy dyskusję nad aborcją zakończyli w 1988 roku, kiedy to Sąd Najwyższy Kanady orzekł, że zakaz dokonywania zabiegów usuwania ciąży jest pogwałceniem praw kobiet. Głos zabrał też sam premier Stephen Harper, który oświadczył podczas poselskich interpelacji, że rząd nie zmieni prawa dotyczącego aborcji. Włądysław Lizoń jest zatem przeciwny polityce Stevena Harpera.
Warto może dodać, że w poprzedniej dekadzie według statystyk w Kanadzie dokonano aż 491 późnych aborcji – po 20 tygodniu życia płodu.

Innymi słowy – w majestacie prawa zamordowano 491 ludzkich istnień.