Bronił się miotłą, trafił przed sąd

Lokalnie Series luty 19, 2013 at 12:06 pm

W Toronto rozpoczął się proces właściciela restauracji, którego oskarżono o to, że zaatakował rabusia przy pomocy… przypraw. W związku z tym otrzymał od mediów przydomek “Przyprawiacz” (Spiceman).

Do incydentu doszło w sierpniu 2011 rok w hinduskiej restauracji Maroli przy Bloor Street w pobliżu Bathurst St. Właściciel tej restauracji, Naveen Polapady twierdzi, że włamał się do niej rabuś, więc zmuszony był działać w obronie własnej i obronie swej rodziny mieszkającej nad lokalem. Chwycił wówczas… miotłę, namoczoną w ostro przyprawionej masali czyli mieszance różnych ziół i tym zaatakował intruza.

Według aktu oskarżenia napastnik z zewnątrz domaga się zadośćuczynienia za doznane szkody cielesne, a “Przyprawiacz” oskarżony jest o napaść powodującą uszkodzenie ciała i napaść z użyciem broni.

Podobny przypadek miał miejsce w 2009 roku. Właściciel warzywniaka  Chinatown, David Chen, ścigał wtedy złodzieja kilku roślin, którego dopadł wraz z dwoma pomocnikami, poturbował i zamknął do czasu przybycia policji. Mimo iż został oskarżony o  napaść i przymusowe uwięzienie, sąd uniwinnił go ku wielkiej uldze mediów komentujących “obywatelski areszt”.

Jest nadzieja, że również teraz zwycięży zdrowy rozsądek.