Na białe niedźwiedzie można polować dla sportu

Kanada Series marz 15, 2013 at 6:37 pm

Na tegorocznym spotkaniu Konwencji o międzynarodowym handlu zagrożonymi gatunkami (CITES), które odbyło się w Bangkoku, wniosek USA o zakazanie globalnego handlu częściami ciała i futrami niedźwiedzi polarnych został odrzucony

Wniosek spotkał się ze sprzeciwem przede wszystko Kanady oraz Grenlandii i Norwegii, czyli krajów, które mają finansowy udział w tym procederze. Propozycja USA została odrzucona po raz drugi.

Świat nie zgodził się na ochronę niedźwiedzi polarnych

Konwencja odrzuciła także propozycję regulowania handlu niedźwiedziami polarnymi za pomocą kwot eksportowych, zamiast całkowitego zakazu.

Rocznie  ginie około 800 niedźwiedzi, najwięcej w Kanadzie. Spośród nich 400-500 jest eksportowanych za granicę. Jedynie w Kanadzie na polarne niedźwiedzie można polować dla sportu.

Obecnie handel skórami, głowami i wyrobami z niedźwiedzi może być przez dane państwo dopuszczany pod warunkiem, że utrzymywana jest “zrównoważona” populacja tych zwierząt w naturze. To sformułowanie budzi jednak poważne zastrzeżenia ekspertów.

- Czy można mówić o zrównoważonej populacji, skoro już teraz wiadomo, że w połowie obecnego stulecia liczebność niedźwiedzi polarnych spadnie o 66 procent? – pyta Daniel M. Ashe, szef organizacji Fish and Wildlife Service.

Handel skórami białych niedźwiedzi jest napędzany popytem ze strony Chin i Rosji.

Liczba oferowanych na aukcjach skór tych zwierząt wzrosła z 60 sztuk w 2010 roku, do 225 w 2012 roku. Średnia cena sprzedaży wzrosła w tym czasie z 2 tys. 186  do 5 tys. 211 dolarów. Za niedźwiedzie futro w najlepszym stanie można uzyskać aż 10 tys. dolarów. Cena zębów i pazurów waha się od 20 do 200 dolarów za sztukę. To uczyniło z niedźwiedzia polarnego pożądany cel dla kłusowników.

W Kanadzie, USA, Rosji, Danii i Norwegii żyje od 20 do 25 tysięcy niedźwiedzi. Naukowcy przewidują, że liczebność ta spadnie radykalnie, o 66 procent, w ciągu najbliższych lat, głównie ze względu na polowania i topienie się obszarów, na których żyją te zwierzęta.

Ekolodzy twierdzą, że oprócz ograniczenia handlu i polowań na niedźwiedzie polarne, politycy powinni położyć nacisk na spowolnienie zmian klimatycznych i ograniczenie wierceń w Arktyce.

Pewne jest bowiem to, że bez ochrony siedlisk, obszarów jego bytowania i populacji, niedźwiedź polarny  wkrótce dołączy do długiej listy gatunków wymarłych z powodu nieodpowiedzialności człowieka.