Policji nie wolno węszyć w sms-ach

Kanada Series marz 28, 2013 at 5:00 am

Sad Najwyższy Kanady wydał orzeczenie, że policji prowadzącej śledztwo nie wolno przeglądać ani przechwytywać przesyłanych sms-ów, o ile nie ma specjalnej zgody sądowej – takiej, jaka wymagana jest do założenia podsłuchu telefonicznego. Zwyczajny nakaz rewizji już nie wystarczy.

W decyzji wydanej pięcioma przeciwko trzem głosom, skład sędziowski opowiedział się tym samym po stronie firmy telekomunikacyjnej Telus, która zmuszana była przez policję do ujawniania treści przesyłanych sms-ów swoich abonentów.

Do precedensu prawnego który bardzo ucieszył obrońców obywateli prawa do prywatności doszło po pewnym przypadku w Owen Sound w Ontario.

Tamtejsza policja, zasłaniając się nakazem Ontario Superior Court, poleciła firmie Telus udostępnienie treści sms-ów pomiędzy dwoma konkretnymi osobami. Nakaz zmuszał pracowników Telusa do kopiowania, a następnie przesyłania pocztą elektroniczną na policję treści sms-ów przesyłanych przez dwóch abonentów. Trwało to dwa tygodnie i odbywało się oczywiście poza wiedzą “podsłuchiwanych” (czy raczej “podglądanych”).

Po nieudanej próbie odwołania sądowego nakazu, Telus zwrócił się do Sądu Najwyższego i mamy oto kolejny precedens prawny, który stanie się ważnym elementem walki o prawo do prywatności w dobie dynamicznego rozwoju komunikacji elektronicznej.

Zdolność przechwytywania sms-ów, emaili i innej komunikacji elektronicznej ma prawie każda policja i służby specjalne w świecie ale w bardzo niewielu krajach jest to oficjalnie sankcjonowane przez prawo. Do perfekcji doprowadzona została też sztuka śledzenia telefonów komórkowych (a tym samym ich właścicieli), jeśli zaistnieje taka potrzeba. System taki został np. niedawno zakupiony przez policję brytyjską od firmy Datong, a istnieje od dawna w wielu reżimach Bliskiego Wschodu.

Jedynym rozwiązaniem na uniknięcie takiej inwigilacji jest np. omijanie sieci 2G GSM lub korzystanie z anonimowych telefonów z przedpłaconymi kartami lub po prostu niepraktyczne odłączanie baterii we własnym telefonie.