Cyndy Vanier wróciła z meksykańskiego więzienia

Kanada Series kwie 22, 2013 at 4:41 am

Do Kanady powróciła 52-letnia Cyndy Vanier, która w tamtejszym więzieniu spędziła ostatnie 18 miesięcy. Oskarżona była o spisek w celu przemycenia z Libii syna byłego

Cyndy Vanier na lotnisku Pearsona

przywódcy Muammara Kaddafiego.

Vanier po przybyciu do Toronto witana była przez rodzinę oraz media, którym odmówiła jednak jakiegokolwiek komentarza.

Vanier została zwolniona po tym jak trybunał meksykańskiego Sądu Najwyższego pozytywnie rozpatrzył jej apelację, wydając 700-stronicową decyzję. Zwolniono również bez orzekania o winie inną oskarżoną – Gabriellę de Cueto. W więzieniu pozostają nadal Duńczyk i Meksykanin – oskarżeni o fałszowanie paszportów.

Całą czwórkę aresztowano w listopadzie 2011 roku w Mexico City, gdzie umówieni byli na spotkanie z wiceprezydentem finansowym spółki SNC-Lavalin, największej kanadyjskiej

Więzienie w Chetumal, gdzie trzymano Vanier

firmy inżynieryjnej, budującej również obiekty w Libii i w Meksyku.

Cyndy Vanier zakwestionowała zasadność jej aresztowania, motywując to wieloma naruszeniami ze strony wymiaru sprawiedliwości, jak pozbawienie pomocy prawnej i uniemożliwienie dostępu do ambasady kanadyjskiej. Podważyła również dowody przeciwko niej, jakie zebrali meksykańscy prokuratorzy. W Kanadzie nie grozi jej ponowny proces. Ma ona jednak zamiar wytoczyć sprawę swoim byłym pracodawcom, którzy zatrudnili ją w Libii jako mediatora, a nie wypłacili wynagrodzenia. Istnieją jednak opinie, że Vanier została zatrudniona w celu wywiezienia syna dyktatora, a kiedy sprawy przybrały zły obrót, jej mocodawcy odcieli się od niej.

Saadi Kaddafi

W ostatnich dniach upadającego reżimu Kaddafiego, jego syn Saadi usiłował wydostać się z objętego chaosem kraju, gdzie groziła mu niechybna śmierć. Wówczas zwrócił się o pomoc do zaprzyjaźnionych ludzi z kanadyjskiej firmy, oferując zapewne sporą sumę za pomoc. Jak miały przebiegać plany jego nieudanej ucieczki – o tym na razie historia milczy.

Vanier zatrudniona była przez SNC-Lavalin na kontracie który opiewał na sumę około 2 mln dolarów. Osoby które ją zatrudniły, zostały zwolnione z pracy rok temu. Jedna z nich, wiceprezydent wykonawczy Ben Aïssa, został aresztowany w Szwajcarii. Oskarżenie mówiło o nielegalnym przekazaniu około 160 mln dolarów z kont SNC bezpośrednio do Saadiego Kaddafiego,

Saadi Kaddafi, z wykształcenia inżynier, ścigany był w ogarniętej chaosem  Libii listem gończym, oskarżającym go o przywłaszczenie państwowej własności.

W grudniu 2011 roku wyszło na jaw, iż syn zabitego dyktatora próbował w tajemnicy przedostać się wraz z rodziną do Meksyku – jak podały władze tego kraju. Jego wjazd został jednak udaremniony przez meksykański wywiad.

Serwis BBC News podał, że Saadi chciał przekroczyć granicę z kilkoma członkami swojej rodziny, pod fałszywym nazwiskiem. Zdobył w tym celu spreparowane dokumenty.

Jak poinformował minister spraw wewnętrznych Meksyku Alejandro Poire na konferencji prasowej, spisek miał “międzynarodowy wymiar”, lecz został udaremniony. Plan zakładał otwarcie kont bankowych oraz zakup w kilku regionach Meksyku nieruchomości, które miały służyć Kaddafim za bezpieczne schronienie.

Saadi Kaddafi przebywa obecnie w Nigrze, dokąd uciekł po zdobyciu stolicy Libii, Trypolisu, przez siły Narodowej Rady Libijskiej. Rząd Nigru zapowiedział, że odmówi ekstradycji, gdyby Saadiemu groził nieuczciwy proces lub kara śmierci.

Obecnie troje dzieci Kaddafiego nie żyje, czworo jest za granicą, a jeden z jego synów, Saif al-Islam, został schwytany w Libii przez rebeliantów.