Kolejny wyrok dla porywacza agenta nieruchomości

Lokalnie Series maj 29, 2013 at 12:24 pm
zz han

Tony Han (z lewej) i jego klient dr. Johnny Fei

Skazano kolejną osobę oskarżoną o porwanie agenta handlu nieruchmościami oraz jego klienta i o spowodowanie śmierci jednej z ofiar.

Do porwania doszło na początku początku 2011 roku. Z luksusowego domu przy 1801 Featherston  Dr., w pobliżu kampusu UofT w Mississaudze, porwani zostali: 40-letni biznesman Johnny Fei oraz agent handlu nieruchomościami 44-letni Tony Han. Fei został odnaleziony 6 dni później, natomiast ciało Hana dopiero po kilku miesiącach, zakopane w ogródku jednego z domów w Markham. Jak wykazała autopsja – zmarł na atak serca podczas uwięzienia. Zakopano go na posesji w plastykowym worku na śmieci.

W intensywnym śledztwie policja ustaliła, że w porwanie dla okupu zamieszanych było wiele osób, sześć już aresztowano.

Miejsce porwania

Miejsce porwania

Na wiosnę miał ruszyć proces jednego z oskarżonych, 30-letniego Wei Xin Huanga, który nieoczekiwanie jednak przyznał się do udziału w porwaniu, za co we wtorek w sądzie w Brampton sędzina Kathryna Hawke skazała go na 26 miesięcy więzienia. Dostał także dożywotni zakaz noszenia broni oraz nakaz oddania próbek DNA do centralnej bazy danych.

Wcześniej, jesienią ub. roku, 22-letni Sohaib Malik z Brampton przyznał się z kolei do porwania i zabójstwa Hana, za co inny sędzia, Bruce Duncan, skazał go na 9 lat więzienia. W sądzie Malik nie zaprzeczał, że odegrał kluczową rolę w porwaniu ale mózgiem całej operacji był ktoś wciąż nie ujęty: 44-letni Guo Wei Wu, który najprawdopodobniej zbiegł do Chin i tam się ukrywa przed kanadyjskim wymiarem sprawiedliwości. Wu znalazł się na liście 60 najbardziej poszukiwanych przestępców w Kanadzie, a chińskie władze również wydały za nim list gończy.

Pozostali czterej aresztowani wcześniej porywacze to: 20-letni Michaił Troutanow, 22-letni Senthuran Sabesan i 24-letni Gobinath Shanthkumar (obaj z Newmarket) oraz 22-letni Hinthurijn Baskaran z Toronto. Wszyscy wcześniej przyznali się do winy i otrzymali wyroki od 4 do 11 lat więzienia.

Guo Wei Wu jest wciąż poszukiwany przez policję

Guo Wei Wu jest wciąż poszukiwany przez policję

Jak wynika z aktu oskarżenia, Wu planował porwanie miesiącami. Następnie, używając fałszywej tożsamości zwrócił się do Hana o pośrednictwo w fikcyjnym zakupie domu Fei, wycenianego na 2.38 mln dol. Mieszkający w North York Han od dłuższego czasu bezskutecznie wystawiał tę 15-pokojową rezydencję na rynku.

Fei zeznał w sądzie, że porwano go pod groźbą użycia broni, a następnie bito kolbą pistoletu oraz młotkiem. W końcu został uwolniony, kiedy obiecał że dostarczy porywaczom część pieniędzy. Jego rodzina przekazała około 300 tysięcy dolarów, ale Wu nadal żądał 2.5 mln.

Zdaniem policji to Fei a nie Han był celem porwania, jako bardzo zamożny administrator wielu różnych własnych przedsiębiorstw. Śmierć Hana nastąpiła, ponieważ „znalazł się w nieodpowiednim czasie w nieodpowiednim miejscu“.