Kanadyjski “Anioł Stróż”

Historia Kanady Kanada Series czer 9, 2013 at 8:04 am
Simon Jackson to podczas jednego z wykładów na temat życia niedźwiedzi Kermode

Simon Jackson to podczas jednego z wykładów na temat życia niedźwiedzi Kermode

Simon Jackson, 31-letni mieszkaniec Toronto, wpisany został na niezwykle prestiżową listę 100, najbardziej zasłużonych osób chroniących przyrodę na świecie. Obok Jacksona na liście “Aniołów Stróżów Przyrody” UNESCO znajdują się takie postaci jak badacz oceanów Jean-Michel Cousteau czy antropolog Jane Goodall.
Simon Jackson swoją działalność zaczał, gdy miał 13 lat. Od tamtej pory motywował organizacje ochrony przyrody, organizował grupy nacisku, współpracował z rządem Kolumbii Brytyjskiej w celu ochrony i ocalenie niezwykle rzadkiej populacji białych niedźwiedzi żyjących w lasach pierwotnych (rainforest) BC.
Jackson mówi, że gdy dowiedział się, że znalazł się na liście najbardziej zasłużonych przyrodników obok Jane Goodall był w szoku. Goodall była jego wzorem, bohaterem dzieciństwa, osobą, której nigdy nie dorówna.
- Znaleźć się na tej samej liście co dr Jane to dla mnie niezwykły zaszczyt – powiedział – Ona był moim mentorem, prawdziwym bohaterem, osobowością, której nie sposób dorównać. Starałem się inspirować ludzi młodych, dzieci, by w przyszłości stali się szafarzami naszej planety i by była ona bardziej przyjazna dla nas i dla przyrody, która nas otacza – skomentował Jackson wpisanie go na listę “Aniołów Stróżów”, który obecnie przebywa w Vancouver z wykładami na temat ochrony przyrody.

Kermode żyją w lasach pierwotnych Kolumbii Brytyjskiej

Kermode żyją w lasach pierwotnych Kolumbii Brytyjskiej

Simon Jackson zajął się niedźwiedziami Kermode – niezwykle rzadkim  gatunkiem żyjącym w lasach pierwotnych środkowego wybrzeża Kolumbii Brytyjskiej.
Kermode, zwane również “niedźwiedzimi duchami” są odmianą niedźwiedzi czarnych, z niezwykła genetyczną cechą, która daje im białe futro. Wyglądem przypominają nieco niedźwiedzie polarne, ale z polarnymi nie mają wiele wspólnego.
Jacskon robił wszystko co możliwe, by uchronić od zakusów kampanii drzewnych 250 tysiecy hektarów lasu, które są siedliskiem około 400 niedźwiedzi tego gatunku. Pisał do ekololgów i polityków na całym świecie, organizował wśród dzieci grupy miłośników Kermode, by wywrzeć nacisk na decydentów aby obszar zamieszkały przez Kermode został uznany za rezerwat przyrody. Założył w tym celu “Dziecięcą Kolalicję Niedźwiedzi – Duchów”, która skupia przeszło sześć milionów miłośników niedźwiedzi Kermode z 87 krajów całego świata.
Jackson powiedział, że będzie dalej współpracował z rządem Kolumbii Brytyjskiej, by chronić ten gatunek niedźwiedzi.

Obszar zamieszkany przez niedźwiedzie Kedmore

Obszar zamieszkany przez niedźwiedzie Kedmore

- Chcemy, by cały ten obszar był prawdziwym sanktuarium przyrody wolnym od polowań. Nie dlatego, że uważamy, że myślistwo jest czymś złym. Ale myśliwi muszą mieć swoje miejsca i zwierzęta też zasługują na to, by były obszary wolne od polowań. Chcemy też, by powierzchnia ta była wolna od działalności przemysłowej – groźby wycieków z tankowców ropy naftowej, jakiegokolwiek przemysłu.
Jackson chce, by z jednej strony ludność zamieszkała na wybrzeżach Kolumbii Brytyjskiej miała zapewnione długoterminowe miejsca pracy, ale jednocześnie by było chronione naturalne środowisko. W tym celu współpracuje z rządem prowincji.

Zdjęcie sprzed trzynastu lat. Simon Jackson jeszcze nastoletni uczeń liceum lobbuje na rzecz ochrony białych niedźwiedzi Kedmore

Zdjęcie sprzed trzynastu lat. Simon Jackson jeszcze nastoletni uczeń liceum lobbuje na rzecz ochrony białych niedźwiedzi Kermode

Kanadyjski “Anioł Stróż Przyrody” wciąż współpracuje z dziećmi i organizacjami młodzieżowymi.
- Byłem w ich wieku, kiedy zaczynałem – mówi – Wszystko co osiągnęliśmy, zrobiliśmy dzieki poświęceniu, naszej ciężkiej, społecznej pracy. Jeśli młodym ludziom zależy na tym, by otaczająca ich przyroda była jak najmniej skażona i bardziej przyjazna człowiekowi, to powinniśmy się z tego cieszyć. Nasz świat może być piękniejszy!

No właśnie. Wszyscy pod tym, co mówi Simon Jackson się zapewne podpiszą. I młodzi i starzy.
Świat może być piękniejszy.