Kobieto, puchu marny…

Polonijne to i owo Series czer 19, 2013 at 9:54 am

Idealna kobieta nie istnieje – tak zgodnie orzekło 80% mężczyzn w ankiecie przeprowadzonej przez brytyjską firmę Remington. To smutne, ale ani jeden z 2 tysięcy panów, biorących udział w badaniu, nie uznał swojej partnerki za doskonałą.

zz idealnaWyniki ankiety na tyle zainteresowały Shawna T. Smitha, psychoterapeutę z Uniwersytetu z Denver specjalizującego się w psychologii klinicznej, że postanowił sprawdzić, co jest tego powodem. Zdecydował się podzielić  ze światem swoim odkryciem i stworzył listę 10 najbardziej irytujących cech kobiet, które doprowadzają mężczyzn do szału. W związku z tym, że wyniki ankiety dotyczą wszystkich kobiet, mam nadzieję, że zainteresują się nią również panie czytające “Polonijne To i Owo”.

1. Niekończący się zły nastrój

Jeśli permanentnie na twojej twarzy gości marsowa mina, a twój facet chowa się po kątach przed ciskanymi przez ciebie gromami to wiedz, że taki stan rzeczy nie tylko go drażni, ale wręcz przyprawia o stany lękowe. Biedak boi się choć głośniej westchnąć, żeby czasem tobie nie podpaść. Oczywiście, nie znaczy to, że masz być uśmiechnięta nawet wtedy, gdy masz gorszy dzień. Pamiętaj tylko, że nie warto za całe zło tego świata karać mężczyzny. Postaraj się zachować dystans i znaleźć inny sposób na wyżycie się – idź pobiegać, posłuchaj uspokajającej cię muzyki, albo zjedz coś dobrego. Zobaczysz, że i tobie i twojemu partnerowi humor poprawi się o wiele szybciej.

2. Przesłuchiwanie

Co robiłeś? Gdzie byłeś? Z kim byłeś? Co jadłeś? O której poszedłeś do łazienki? – jeśli zasypujesz faceta stosem pytań, na które oczekujesz niezwłocznej i wylewnej odpowiedzi to bądź świadoma, że za zaciśniętymi zębami w gardle stoi jego krzyk, cudem powstrzymywany przed wydostaniem się na zewnątrz. Zostaw mu trochę przestrzeni, bo inaczej twój mężczyzna poczuje się jak w klatce. A chyba nie chcesz, żeby kojarzył cię z bezwzględnym funkcjonariuszem SB.

3. Wysokie oczekiwania

Skoro facet akceptuje swoją partnerkę z jej wszystkimi wadami i zaletami, tego samego oczekuje też od niej. Niestety, nie działa to w dwie strony. Kobiety mają tendencję do idealizowania swojej osoby w związku. Mówimy, że faceci mają z nami za dobrze, że bez nas zginęliby jak przysłowiowa ciotka w Czechach. Oczekujemy więc od nich odpowiedniej zapłaty za naszą dobroć, a każde najmniejsze potknięcie jest dla nas powodem do wielkiego focha. Niestety, mężczyźni w większości nie są potulnymi barankami, którzy za wszelką cenę chcą sprostać oczekiwaniom kobiety. Jeśli chcesz go zmienić zastanów się, czy na pewno chcesz z nim być.

4. Skłonności pedantyczne

Nawet mówiąc mu wprost, mężczyzna nigdy nie zapamięta, że największe wrażenie na kobiecie zrobi… sprzątając dom z własnej inicjatywy. Co więcej, w ogóle nie rozumie o co tyle hałasu i jak mogą komuś przeszkadzać niepozmywane talerze, albo niewielka warstwa kurzu na szafce. Wymaganie od niego utrzymywania wszystkiego w idealnym porządku to ciężki temat. Kiedy ma zły dzień lepiej nie rób mu wyrzutów o porozrzucane wszędzie skarpetki, bo może to przerodzić się w poważną kłótnię

5. Analizowanie

Podstawowa różnica między podejściem mężczyzny i kobiety do rozmowy jest taka, że facet rozmawia w celu rozwiązania problemu, podczas gdy kobieta by go dokładnie przeanalizować. Mężczyźni są ludźmi czynu, nie teorii. Długie konwersacje ich nużą i drażnią. Jeśli o coś pytają, chcą szybko uzyskać informację. Jeśli chcą się dowiedzieć co się wydarzyło w twoim życiu to oczekują konkretów. Dlatego długie rozmowy, analizy i rozwodzenie się nad tematem lepiej zostawić na spotkania z przyjaciółkami. One chętniej cię wysłuchają i do tego lepiej zrozumieją, podczas gdy twój facet tylko się zdenerwuje.

6. Konsultacje

Masz mnóstwo koleżanek, bez których życia sobie nie wyobrażasz? Pewnie każde wydarzenie musisz z nimi dokładnie obgadać? W sumie wydaje się to całkiem normalne. Niestety, nie dla twojego faceta. Denerwuje go, że każdy jego krok komentuje szerokie grono sędziowskie, a do tego wszystko dzieje się za jego plecami. Aż drży ze złości na myśl, że opowiadasz im o waszych problemach, sekretach czy sprawach intymnych. Niestety, nie da się nic na to poradzić. Skoro oni nie chcą z nami rozmawiać, muszą jakoś tolerować babskie zebrania. Takie życie.

7. Brak zaufania

Kobiece zaufanie jest bardzo kruche – przez jeden błąd można je stracić na zawsze. A przynajmniej na dłuższy czas. Jeśli dochodzi do niego zazdrość to razem tworzą mieszankę wybuchową, będącą przyczyną wielu nieporozumień. Facet, który czuje, że jego partnerka nie darzy go zaufaniem bardzo często nie jest w stanie sobie z tym poradzić i może nawet zacząć myśleć o zakończeniu związku.

8. Brak wyrozumiałości

Każdy facet lubi spędzać czas z kolegami, tak jak ty ze swoimi przyjaciółkami. Dopóki tego nie zrozumiesz, nie dojdziecie do porozumienia. Jeśli robisz mu awantury, że nie siedzi z tobą 24 godziny na dobę nie zdziw się jak przestanie z tobą przesiadywać w ogóle. Tak samo jest z denerwującymi cię nawykami – możesz zwrócić mu uwagę, ale raczej daruj sobie kłótnie z tego powodu. Postaraj się zrozumieć, że każdy człowiek ma swoje słabości. Jeśli nie są one poważne lepiej nie robić z igły widły. To nigdy nikomu nie wyszło na dobre.

9. Poniżanie

Nikt nie lubi być wyśmiewanym, nawet w żartach. Pomyśl o sobie – jakbyś się czuła, gdyby twój facet zakpił z ugotowanego przez ciebie obiadu? Pewnie tak jak on, kiedy nabijasz się z jego niezaradności życiowej, albo męskości. Mężczyzna może udawać twardziela, ale tak naprawdę jest równie wrażliwy co ty. Ciężko mu znieść takie poniżanie nawet w domowym zaciszu. A jeśli do tego zdarzy ci się czasem drwić z niego w towarzystwie to wiedz, że nie tylko go denerwujesz, ale i bardzo ranisz.

10. Paplanie

Naszą charakterystyczną cechą jest tendencja do bezsensownego słowotoku. Nie ma co się oburzać, zwięzłe opowieści nie są nasza najmocniejszą stroną. W naszych historiach pojawiają się często luźno połączone ze sobą fakty. Cieszymy się, gdy budujemy napięcie przez zawiły i obszerny wstęp. Wszystko fajnie, ale w połowie naszej opowieści facet zapewne zamyśli się 10 razy, a ze 3 razy nawet utnie sobie lekką drzemkę. Generalnie nie przeszkadza mu to, że dużo mówisz. Tym co go naprawdę irytuje to wtrącane w międzyczasie pytania, które mają sprawdzić jego czujność. Numerem jeden jest “Co przed chwilą powiedziałam?”, ale po piętach depcze mu również “Czy ty mnie w ogóle słuchasz?”.

Jak widać, panowie mają sporo powodów, by twierdzić, że daleko nam do ideału. Ale nie musimy się martwić, w końcu życie z taką perfekcyjną lalką, która tańczy jak facet jej zagra, musiałoby być potwornie nudne. A oni o tym doskonale wiedzą.