Ropociąg zdewastuje naszą przyrodę – mówią Indianie

Historia Kanady Kanada Series lip 7, 2013 at 2:17 am
Rurociąg budowany na północy Alberty i eksploatacja roponośnych piasków zagraża naturalnemu środowisku

Rurociąg budowany na północy Alberty i eksploatacja roponośnych piasków zagraża naturalnemu środowisku

Setki osób protestowało w czwartym już w tym roku “marszu uzdrowienia” w północnej Albercie. Marsz zorganizowano by w ten sposób zaprotestować przeciwko budowie nowego ropociągu Enbridge Northern Gateway Pipeline, który przesyłałby produkty naftowe z Alberty do miejscowości Kitimat w Brytyjskiej Kolumbii, położonej nad uroczą zatoką, skąd mają być transportowne drogą oceaniczną dalej.
- To nieprawda, że piaski bitumiczne przyniosą zatrudnienie i gospodarczy dobrobyt – mówi Allan Adams, wódz Chipewayan Athabasca First Nation – Tempo i skala dewastacji przyrody niosą ze sobą ryzyko i zniszczenia. Czy możemy się zgodzić by dla możliwości zatrudnienia i płynących z zysków, zrezygnować z przekazywania naszej kultury, naszej przyrody następnym pokoleniom? Czy będziemy zadowoleni z naszych czeków, które otrzymamy za pracę, gdy jednocześnie widzimy, że nasza ziemia, nasz woda zatruwana jest toksycznymi substancjami? Dlaczego mamy zrezygnować z naszej kultury, z łowiectwa, z rybołóstwa? Nie chcemy być zmuszani do poświęcenia naszej kultury i sposobu życia na ołtarzu złudnych zysków czerpanych z dewastacji naszej przyrody.
Sześciogodzinny marsz został zorganizowany przez Indian Athabasca, Metysów i osoby zamieszkałw w gminach wzdłuż rzeki Athabasca.
Na 14 kilometrowy marsz zostali zaproszeni minister zasobów naturalnych Joe Oliver i premier Alberty Alison Redford. Jednak żaden z zaproszonych polityków się nie pokazał.