Nabici w butelkę internauci nie kryją rozgoryczenia

Lokalnie Series Top News lip 19, 2013 at 12:31 am

GawkerW internecie już od jakiegoś czasu pojawiały się coraz bardziej rozgoryczone głosy tych, którzy dali się skusić na zbiórkę pieniędzy, zorganizowaną przez amerykańską stronę internetową Gawker na zakup rzekomego filmu wideo, na którym burmistrz Toronto miał zażywać kokainę w towarzystwie dwóch ciemnoskórych mężczyzn. Nagranie to miał odkupić szef Gawkera, John Cook, od bliżej niezidentyfikowanych dilerów narkotykowych. Dowodem na istnienie nagrania miało być zdjęcie Forda w towarzystwie zamazanych w Photoshopie twarzy dwóch mężczyzn. Rewelacje Gawkera rozpropagowała niechętna Fordowi gazeta “The Toronto Star”.
Gdy zebrano już potrzebne 200 tysięcy dolarów, szybko okazało się, że nagranie nie istnieje, albo jest nie do zdobycia. Szef Gawkera twierdził, że nie mógł się skontaktować z dilerami, a jak już się skontaktował, to ten udzielił mu mętnych odpowiedzi i nie chciał słyszeć o wykupie nagrania dając do zrozumienia, że ono nie istnieje, albo jest nie do zdobycia.
Nic dziwnego więc, że ludzie, którzy dali się podpuścić Cook’owi i dziennikarzom “The Toronto Star”, którzy wyłożyli na zbiórkę własne pieniądze coraz bardziej rozzłoszczeni czekali informacji co się dzieje z ich pieniędzmi.
John Cook twierdził, że pieniądze te przeznaczy na cele charytatywne, ale dość długo zwlekał z decyzją co z nimi zrobić.
CookW końcu przyciśnięty do muru ogłosił, że zebrane pieniądze, po potrąceniu należnych opłat stronie internetowej Indiegogo, która specjalizuje się w publicznych zbiórkach pieniędzy i za tę usługę pobiera sobie procent, oraz systemowi płatniczemu Pay Pal, który obsługiwał całą zbiórkę – po $46,195.65 otrzymają cztery organizacje: The Somali Canadian Association of Etobicoke, The South Riverdale Community Health Center, Unison Health and Community Services and the Ontario Regional Addictions Partnership Committee.
Osman Ali, dyrektor kanadyjskiej grupy The Somali Canadian Association of Etobicoke, powiedział, że jest “bardzo zadowolony” z tych pieniędzy, które są niezwykłą, zupełnie niespodziewaną gratką dla jego organizacji.
Pieniądze te mają być przeznaczone na zatrudnienie pracownika, który ma pomagać lokalnej młodzieży “trzymać się z dala od broni i przemocy gangów” – powiedział Osman Ali.
Zapytany, czy nie przeszkadza mu, że korzysta z niezwykle kontrowersyjnej zbiórki pieniędzy, tak naprawdę mającej na celu skompromitowanie człowieka, Ali powiedział tylko, że “Bóg często chwyta się tajemniczych sposobów pomocy”.
Burmistrz Ford twierdził, że nie zażywa kokainy i że rzekomy film nie istnieje i nie chciał już komentować epilogu całej historii. Natomiast nie powstrzymał się od komentarza brat burmistrza, Doug Ford, który stwierdził, że cała akcja była niczym innym tylko “polowaniem na czarownice”
- Ale jeśli dzięki temu zdobyliśmy dla nich te pieniądze, to niech się z tego cieszą. Już nie chcę o tym rozmawiać.
A w Internecie nie milknie rozgoryczenie i żal do dziennikarzy za nierzetelność i za rozhuśtanie emocji na podstawie wątpliwych przesłanek. Co bardziej zawiedzeni twierdzą, że już nigdy nie uwierzą ani Gawkerowi ani dziennikarzom “The Toronto Star”.
Jeden z internautów napisał, że “zaślepieni nienawiścią ludzie powinni zebrać na kompromitujące nagranie nie 200 tysięcy a 5 miliardów. Byłoby jak znalazł na budowę metra do Scarborough. Jakiś pożytek z tego by był przynajmniej”