Dziewiczy lot najcichszego Bombardiera

Historia Kanady Kanada Series wrze 16, 2013 at 4:45 pm

zz bombardier5W dziewiczy, dwugodzinny lot wyruszył dzisiaj najnowszy model pasażerskiego odrzutowca kanadyjskiej firmy Bombardier – CS100.

Samolot wystartował z montrealskiego lotniska Mirabel na oczach zgromadzonych setek pracowników, dostawców i zaproszonych gości.

- Nasza ekipa konstrukcyjna wzorowo wykonała lekcję domową – powiedział zebranym Pierre Beaudoin, prezydent i dyrektor Bombardiera, któremu towarzyszył ojciec, a zarazem prezes rady nadzorczej – Laurent Beaudoin.

Nowy, długo oczekiwany samolot CS100 stanowi przełom w nowej generacji technologii lotniczej dla firmy Bombardier. Należy do najcichszych samolotów na rynku, przez co zyskał przydomek “whisper jest”. Jest to zasługa przede wszystkim wytłumionych silników Pratt & Whitney, czterokrotnie cichszych niż w przeciętnym samolocie odrzutowym. Będzie konkurował na niebie z maszynami podobnej klasy, jak Boeing 737-600, 737-700, Airbus A318, Airbus A319 i Embraer 195. Bombardier twierdzi, że jego samoloty z serii C spalają o 20% mniej paliwa niż wspomniani konkurenci.

Pierwsze 10 maszyn zdolnych przewozić od 110 do 125 pasażerów, będzie gotowych w ciągu najbliższego roku.

Bombardier serii CS100 i CS300

Bombardier serii CS100 i CS300

Wszystkie płatowce z tej rodziny zbudowane są z zaawansowanych materiałów i z użyciem najnowocześniejszych technologii i zapewniają o 15% niższe koszty operacyjne. CS100 jest nawet o 5443 kg lżejszy niż inne samoloty tej kategorii.

zz bombardier2Torontońskie linie Porter Airlines już zamówiły 30 egzemplarzy, ale muszą najpierw przedłużyć swe pasy startowe na lotnisku na wyspie o dodatowe 200 metrów, na co mają już zgodę miasta.

Zamówienie na nowe samoloty Bombardiera złożyła również Lufthansa, Korean Air i kilku przewoźników nie narodowych. W sumie zamówiono już 117 samolotów.

Kanadyjski Bombardier Aerospace jest największą firmą branży lotniczej po Boeingu i Airbusie i czwartym pod względem wielkości dostawcą samolotów komercyjnych (po Boeingu, Airbusie i Embraerze).

Dziewiczy lot już można obejrzeć na YouTube: