Kathleen Wynne broni monstrualnych premii dla organizatorów Pan Am Games

Kanada Series Top News paźd 7, 2013 at 11:25 pm

panamPisaliśmy niedawno o kuriozalnych wydatkach organizatorów Pan Am Games, które mają się odbyć w Toronto w 2015 roku. Wczoraj do mediów przedostała się informacja o bonusach, jakie czekają na menedżerów z Komitetu Organizacyjnego, a które zostaną im wypłacone z prowincyjnego budżetu.

Premier Ontario Kathleen Wynne postanowiła bronić decyzji o przeznaczeniu 7 milionów dolarów, które będą do podziału między organizatorami po skończeniu Igrzysk. Wynne stwierdziła, że zapewnienie w umowach wysokich nagród było konieczne, by nie stracić tak dobrych fachowców na rzecz innych firm lub przedsięwzięć.

Kathleen Wynne

Kathleen Wynne

- Możemy myśleć, że to przesada (tak wysokie nagrody – przp. red.), gdy porównujemy je z nagrodami menedżerów w przypadku innych przedsięwzięć. – przekonywała premier Wynne dziennikarzy na konferencji prasowej – Ale rzeczywistość jest taka, żę konkurowaliśmy o prawo organizacji Igrzysk z wieloma innymi ośrodkami na terenie obu Ameryk i tę konkurencję wygraliśmy.  Teraz powinniśmy się się cieszyć, że to my organizujemy Igrzyska. I musimy sprostać zadaniu. To wymaga odpowiednich ludzi na odpowiednich stanowiskach. Stąd tak wysokie zachęty dla menedżerów, z którymi podpisaliśmy umowy.

Budżet organizacji Pan American Games wynosi 1,4 miliarda dolarów. Suma ta nie obejmuje 700 milionów dolarów na budowę “wioski sportowców” i 10 milionów dla prowincyjnego sekretariatu Pan Am, który nadzoruje Igrzyska w 2015 roku.

CEO Komitetu Organizacyjnego Ian Troop dostanie po zakończeniu Igrzysk 780 tysięcy dolarów premii

CEO Komitetu Organizacyjnego Ian Troop dostanie po zakończeniu Igrzysk 780 tysięcy dolarów premii

Ian Troop, CEO, czyli szef Komitetu Organizacyjnego dostaje pobory w wysokości 390 tysięcy dolarów w ubiegłym roku, powiększoną o roczną premię wynoszącą 87 tysięcy dolarów. Ponadto po zakończeniu Igrzysk otrzyma 780 tysięcy dolarów premii, jeżeli Igrzyska się odbędą w terminie, a wydatki na nie, nie przekroczą ustalonego budżetu.
Inni dyrektorzy z Komitetu Organizacyjnego zarabiają rocznie od 190 do 250 tysięcy dolarów. Każdy z nich ma zagwarantowaną premię w wysokości 100 procent swego rocznego wynagrodzenia.

Opozycyjna Partia Konserwatywna ostro skrytykowała zbyt szczodrą ręką zagwarantowane premie dla członków Komitetu Organizacyjnego, twierdząc, że i tak otrzymują oni niezwykle wysokie wynagrodzenia za wykonywaną pracę.
- Kiedy naczelny dyrektor, który zarabia i tak ogromną sumę 477 tysięcy dolarów rocznie za swoją pracę ma dostać jeszcze prawie dwa razy tyle, gdy tę pracę zakończy, to jest już problem z proporcjami – mówi Rod Jackson, krytyk ze strony opozycji.
Premier broniła takiego kształtu umów z menedżerami, twierdząc, że podobne umowy są zawierane z organizatorami wszystkich wielkich imprez sportowych takich jak Olimpiady czy Commonwealth Games (Igrzysk Wspólnoty Brytyjskiej).
Z kolei minister sportu,kultury i turystyki Ontario, Michael Chan przekonywał, że premie są tak wysokie ponieważ Pan American Games w Toronto będą jeszcze większe niż Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Vancouver w 2010 roku i weźmie w nich udział ponad 10 tysięcy sportowców, trenerów i innych członków ekip z 41 krajów, którzy będą rywalizować w 51 dyscyplinach sportowych.

Co ciekawe – Komitet Organizacyjny Olimpiady Zimowej w Vancouver miał przewidziane w budżecie 30 milionów dolarów na nagrody dla menedżerów. Zostały one jednak cofnięte pod wpływem ostrej krytyki ze strony opinii publicznej.
- Rząd nie powinien przyznawać specjalnych nagród tylko dlatego, że zawsze się tak robi – mówił Jackson – Kiedy mamy do czynienia z publicznymi pieniędzmi powinniśmy być szczególnie odpowiedzialni za ich racjonalne wykorzystanie.

Z kolei szefowa NDP w Ontario, Andrea Horwath stwierdziła, że to niewiarygodne, że pani premier Wynne może publicznie wytykać wydatek 91 centów za parking, podczas gdy szczodrą ręką, bez mrugnięcia okiem jest gotowa wypłacić dodatkowo 780 tysięcy premi i tak świetnie zarabiającemu głównemu menedżerowi.
- Większość ludzi w Ontario nie jest w stanie zarobić takich pieniędzy przez dziesięć lat pracy – mówi Horwath.

Liberałowie od lat krytykowani są za niepotrzebne i zbyt wysokie wydatki z budżetu, za marnotrawienie publicznych pieniędzy.