Kanadyjka Alice Munro laureatką literackiego Nobla

Kanada Series paźd 11, 2013 at 4:38 am

AMunro82-letnia kanadyjska pisarka została tegoroczną laureatką najważniejszej literackiej nagrody na świecie. Uzasadnienie werdyktu Akademii Szwedzkiej było krótkie i celne. Alice Munro otrzymała Nobla za mistrzostwo krótkich form literackich.

Munro jest 110-tym laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie literatury i pierwszym kanadyjskim pisarzem i trzynastą kobietą która otrzymała tę nagrodę.
- Wiedziałam, że jestem wśród kandydatów do nagrody, ale nigdy nie myślałam, że wygram – powiedziała pisarkaw telefonicznej rozmowie z dziennikarzem CTV.

Zaskoczenia nie było. Nazwisko Alice Munro od kilku lat pojawiało się w gronie kandydatów, zwłaszcza gdy w 2009 roku została uhonorowana prestiżową nagrodą Man Booker Prize za całokształt twórczości. To wtedy sława tej pisarki wyszła poza obszar anglosaski. Bo choć w ojczystej Kanadzie od dawna jest uznawana za klasyka, a w USA również bardzo ceni się jej pisarstwo, to w wymiarze globalnym nazwisko Alice Munro długo pozostawało mało znane.

Przyczyniła się do tego również sama pisarka. Urodziła się w 1931 roku, wychowywała się w Ontario, w rodzinie pobożnych protestanckich farmerów. Zawsze trzymała się na uboczu współczesnego świata, nie udzielała wywiadów. Nie stara się również epatować czytelnika swoimi krótkimi pozornie skromnymi opowieściami.

Akcja większości jej tekstów osadzona jest w południowo-zachodniej części Ontario, często dotyka trywialnych z pozoru i codziennych faktów i obserwacji. Bohaterkami opowiadań Munro są przede wszystkim kobiety, które w niczym nie przypominają współczesnych feministek, ani też nie mają w sobie dość siły, by zdobyć się na heroiczne czyny. Są przytłoczone smutną rzeczywistością, zmagają się z codziennymi problemami, próbując znaleźć choć odrobinę prawdziwego uczucia. Czasami jednak decydują się bronić swej godności.

Na tle wielu dokonań wielu współczesnych pisarzy, usiłujących przykuć uwagę czytelnika efektowną, dynamiczną fabułą, grą intelektualnych skojarzeń, postmodernistyczną zabawą konwencjami, krótkie opowiadania Munro pozornie wydają się szare i nieciekawe. Są niczym siedzący w kącie kuchni Kopciuszek w podartej, starej sukience. Kto jednak zwróci na nią uwagę, zobaczy piękną i mądrą dziewczynę.

Podobnie jest z opowiadaniami Alice Munro. Kiedy zaczynamy je czytać, niemal natychmiast urzeka nas prostota i piękno języka narracji. Potem zaś docenimy niezwykłą umiejętność kreślenia wspaniałych portretów ludzkich oraz życiową mądrość autorki.

Z kilkunastu tytułów Alice Munro (nie licząc antologii wybranych jej tekstów) na język polski jak dotąd – głównie dzięki Wydawnictwu Literackiemu –przetłumaczono kilka, wszystkie w ostatnich dwóch latach, gdy zaczęła być uznawana za kandydatkę do Nobla. Oprócz „Tańca szczęśliwych dni” są to powstałe pod koniec ubiegłej dekady: „Widok z Castle Rock” i „Zbyt wiele szczęścia” oraz zbiór najnowszych opowiadań  z 2012 roku – „Drogie życie”. W 2011 roku Wydawnictwo W. A. B. wydało „Za kogo ty się uważasz? ” z 1978 roku, a Wydawnictwo Dwie Siostry „Kocha, lubi, szanuje…. ” z 2002 roku.