Loubani i Greyson: Jesteśmy uparci, jedziemy z powrotem

Kanada Series Top News paźd 21, 2013 at 1:09 pm
Loubani i Greyson na lotnisku Pearsona

Loubani i Greyson na lotnisku Pearsona

Aresztowani w Egipcie lekarz z London, Tarek Loubani oraz producent filmowy z Toronto, John Greyson powrócili do domu po bez mała 2-miesięcznym pobycie w więzieniu w Kairze, w którym przebywali od 16 sierpnia br. Wypuszczono ich na wolność 5 października lecz nie od razu pozwolono im wyjechać z Egiptu. Zezwolenie na powrót do Kanady otrzymali dopiero kilka dni później. Powrócili do kraju 11 października. Wiadomość o zwolnieniu przyjęli z niedowierzaniem. 

Po powrocie - na pytanie, czy pojadą ponownie do Egiptu, John Greyson odpowiedział: „Jesteśmy uparci, jedziemy z powrotem”, lecz dr Loubani nie podzielał jego gotowości. Powiedział on, że nie jest ryzykantem, jest zwolennikiem rozsądnego planowania. Nie wybierze się powtórnie do Gazy, jeśli nie będzie to bezpieczne. W London i wielu innych miejscach na świecie jest również wiele do zrobienia.

Terek Loubani i John Greyson zostali zatrzymani podczas zajść ulicznych, po czym władze egipskie poinformowały, że podczas przeszukania ich pokoju w hotelu znaleziono sprzęt szpiegowski, z doczepioną do samolociku mini kamerą włącznie. Wszczęto przeciwko nim śledztwo i poinformowano władze kanadyjskie, że obaj mogą zostać oskarżeni o szpiegostwo. Prokurator w wydanym przez siebie oświadczeniu zarzucił im, że planowali atak na posterunek policji i posiadali broń, oraz materiały wybuchowe.

16 września Loubani i Greyson podjęli 2-tygodniowy strajk głodowy protestując przeciwko traktowaniu więźniów i  warunkom w areszcie. Od momentu aresztowania, byli maltretowani i bici. Po aresztowaniu przetrzymano ich wraz z innymi zatrzymanymi przez kilka godzin w zamkniętym mikrobusie, a następnie wylano na nich wiadro uryny. Potem bito ich wielokrotnie tradycyjnymi pałkami, oraz rażono pałkami elektrycznymi. Urządzano też w więzieniu “ścieżki zdrowia”, polegające na okładaniu pałkami więźniów przebiegających między ustawionymi w dwa szeregi strażnikami.

W wywiadzie udzielonym po powrocie do Kanady potwierdzili, że w przeszłości angażowali się wielokrotnie w wydarzenia na Bliskim Wschodzie i pokojowe protesty, lecz nie udali się do Egiptu w celach politycznych i nie mieli zamiaru pozostać tam dłużej. Zamierzali dotrzeć do szpitala Shifa w Gazie, w którym dr Loubani miał szkolić załogę,  zaś John Greyson dokumentować jego pracę.