Kathleen Wynne chce wprowadzić nowe podatki od benzyny

Lokalnie Series grud 13, 2013 at 6:00 am
Podwyżka podatku od paliw płynnych w Ontario miałaby sięgnąć za osiem lat 10 centów od każedeo litra zatankowanego paliwa.

Podwyżka podatku od paliw płynnych w Ontario miałaby sięgnąć za osiem lat 10 centów od każedeo litra zatankowanego paliwa.

Czeka nas najprawdopodobniej kolejna podwyżka podatków od benzyny. A wszystko dzięki planom budowy nowego rozudowanego systemu komunikajci publicznej, który obejmowałby GTA, Hamilton i Barrie.
Panel specjalistów powołany we wrześniu przez Kathleen Wynne za sumę 90 tysięcy dolarów, który miał zbadać możliwości finansowania inwestycji, stwierdził, że jest to jedyna droga, by pozyskać fundusze na jego budowę.

Jedną z opcji jest podniesienie podatku od paliw płynnych o trzy centy za litr w 2015 r. Podatek ten miałby w ciągu ośmiu kolejnych lat wzrosnąć do 10 centów. Prowincja w ten sposób uzyska rocznie przeciętne przychody w wysokości pięciu centów za litr po trzech latach i dodatkowo stosownie do podwyżki większe wpływy z prowincyjnej części HST.
Ta część HST- zdaniem specjalistów – w liczbach bezwzględnych z samego GTHA wyniesie około 80 milionów dolarów rocznie. Jednocześnie projekt przewiduje podniesienie podatku korporacyjnego o pół procenta i podniesienie go do 12%.
Obecnie Ontario nakłada podatek w wysokości 14,7 centów przy zakupie każdego litra benzyny bezołowiowej i 14,3 centów za litr oleju napędowego. Ten podatek nie zmienił się od 20 lat.

Wzrost wydatków przeciętnego kierowcy z tytułu zakupu paliw płynnych z podniesionym podatkiem wyniesie około 80 dolarów rocznie w pierwszym roku, a po ośmiu latach osiągnie on wysokość 260 dolarów rocznie. To prognoza optymistyczna. Oczywiście wielkość poniesionych kosztów zależna będzie od tego ile litrów paliwa spala nasz samochód. Mniej optymistyczne przewidywania określają wzrost wydatków na paliwa w wysokości $700 rocznie.

Anne Gold, szefowa grupy oceniającej perspektywy budowy systemu transportu publicznego stwierdziła, że przy zwiększających się cenach benzyny ludzie chętniej będą korzystali z komunikacji publicznej.
- Ludzie potrafią odrobić swoją lekcję matematyki – powiedziała Gold podkreślając, że jadąc na konferencję prasową korzystała z publicznego transportu.

big moveGold stwierdziła, że podatek HST i podwyższony podatek od paliw będą zbierane na terenie całej prowincji. Zapewniła jednak, że osoby mieszkające poza GTHA nie będą dokładały do budowy systemu transportu publicznego w tym rejonie. Pieniądze pochodzące z podatków zostaną przeznaczone na finansowanie ich własnych projektów w rejonach, gdzie mieszkają.
Gold uważa, że komunikacja publiczna jest jedyną alternatywą na poruszanie się z domu do pracy w przyszłości.
- Jeśli nie zrobimy czegoś , aby zmienić sposobu, w jaki ludzie się przemieszczają aby dostać się do pracy,  będziemy w jeszcze gorszej sytuacji niż dotychczas. Osiągnęliśmy swego rodzaju punkt zwrotny jeśli chodzi o liczbę zatorów i korków na drogach i autostradach, gdy samochód obecnie jest podstawowym środkiem podróżowania – powiedziała.

Wnioski grupy specjalistów entuzjastycznie poparła premier Ontario Kathleen Wynne.

- Jeśli się zrzekniemy odpowiedzialności za przyszłe czasy i nie dokonamy już teraz inwestycji by poprawić komunikację, to przyszłe pokolenia będą mówić o nas: “o czym wy myśleliście?” – powiedziała premier Ontario.

Plan rozbudowanego systemu komunikacji publicznej GTHA łączącego Toronto z Hamilton i Barrie

Plan rozbudowanego systemu komunikacji publicznej GTHA łączącego Toronto z Hamilton i Barrie

Jeżeli nowe podatki od paliw zostaną wprowadzone, to dostarczą one  około 1800000000 (miliard osiemset milionów) dolarów rocznie na budowę komunikacji w GTHA – stwierdza raport.

Raport proponuje również stworzenie specjalnego funduszu powierniczego, tak by kierowcy wiedzieli, że pieniadze z podwyższonego podatku będą wykorzystywane jedynie dla budowy systemu komunikacyjnego w GTHA.

By zdobyć więcej pieniędzy, premier Wynne chce wypuścić na rynek “zielone” obligacje rządowe.

Obie partie opozycyjne twierdzą, że nowe opłaty nie są potrzebne do budowy transportu publicznego.
Torysi uważają, że można znaleźć pieniądze w ramach istniejącego budżetu i opłat za tranzyt, zaś NDP nie ogłosił w jaki sposób mogliby sfinansować inwestycję.
Andrea Horwath z NDP powiedziała jedynie, że nie ma zamiaru podpisywać kolejnego czeku “in blanco” na rzecz Liberałów, którzy jak nikt inny potrafią marnotrawić publiczne pieniądze.

- Nie ma mowy, byśmy wsparli nowe podatki. Niezależnie od tego, czy jest to podatek od benzyny  w wysokości pięciu czy dziesięciu centów, czy też wzrost HST – stwierdziła szefowa Nowych Demokratów.

Anne Gold argumentuje jednak, że nie ma możliwości, by tego rzędu sumy, jakie są potrzebne na realizację inwestycji pozyskać tylko na drodze oszczędności.

Rzecznik Kanadyjskiej Federacji Niezależnych Przedsiębiorców, Plamen Petkov, powiedział, że propozycja podwyżka podatku od paliw płynnych “niepokojąca “.
- Przeprowadzenie takiej operacji,  gdy ludzie mówią głośno i wyraźnie, żę nie ufają rządowi i nie zaufają więcej i że nie dadzą ciężko zarobionych pieniędzy na kolejne projekty tego rządu, jest mało prawdopodobne – stwierdził Petkov.

Kathleen Wynne za wszelką cenę promuje budowę GTHA

Kathleen Wynne za wszelką cenę promuje budowę GTHA

Czy podatek zostanie wprowadzony? Historia wskazuje, że drastyczne podniesienie podatku od paliw nie zawsze jest politycznie mądrym posunięciem. Były premier Kanady, Joe Clark nie pozostał długo na swoim stanowisku po tym, jak jego rząd w kampanii wyborczej w 1979 roku zaproponował wzrost podatku od paliw płynnych o cztery centy za litr.
Ale są też przypadki, że podniesienie podatku od paliw nie zaszkodziło rządowi. W Brytyjskiej Kolumbii rząd wprowadził “podatek węglowy”, czyli podatek od wydalanego przez spaliny samochodowe dwutlenku węgla, w wysokości siemiu centów za litr paliwa i mimo to został ponownie wybrany w 2009 roku.

Kathleen Wynne upiera się przy swoim projekcie i mówi, że niezależnie od wszytkiego będzie nadal inwestować w transport publiczny, ponieważ jest to po prostu potrzebne do rozwoju prowincji.
- Jeśli tego nie zrobimy, przyszłe pokolenia nam tego nie wybaczą – powiedziała pani premier.