Wynne nie chce się spotkać z Robem Fordem

Lokalnie Series sty 15, 2014 at 5:30 am

ford wynne2Premier Ontario, Kathleen Wynne nie chce spotkać się z burmistrzem Toronto, Robem Fordem, by porozmawiać o ewentualnej pomocy finansowej dla miasta, które ucierpiało na skutek letniej powodzi i ostatniej burzy lodowej. W sumie usunięcie skutków tych kataklizmów będzie kosztowało około 171 milionów dolarów. Burmistrz domaga się od rządu prowincji pomocy w wysokości 114 milionów dolarów, które miałyby pochodzić z budżetowego funduszu sytuacji nadzwyczajnych.
Rob Ford powiedział, że chciałby się spotkać z premier  Ontario, by omówić sposób, w jaki rząd prowincyjny i federalny mogłyby pomóc Toronto w pokryciu kosztów oczyszczania i napraw, jakie miasto musi wykonać, by ponownie normalnie funkcjonować.
- Chcę usiąść twarzą w twarz i zadać jej proste pytanie, czy może nam ona pomóc w finansowaniu i miejmy nadzieję, że tej pomocy nie odmówi – powiedział Ford na konferencji prasowej.
Okazało się, że spotkanie z panią premier nie jest rzeczą prostą.
W oświadczeniu wydanym we wtorek wieczorem przez biuro Kathleen Wynne czytamy, że Minister Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, Linda Jeffrey, ściśle monitoruje sytuację.
Jeffrey ma uczestniczyć w spotkaniu burmistrzów miast z całego regionu GTA, w tym burmistrza Mississaugi, Hazel McCallion, by omówić wszystkie wnioski poszczególnych miast o dofinansowanie. Spotkanie ma się odbyć w piątek.
Premier Kathleen Wynne dała do zrozumienia, że dla niej partnerem do rozmów nie jest Rob Ford, ale jego zastępca, Norm Kelly, ponieważ to on praktycznie dzierży władzę w mieście po tym, gdy Rada Miasta odebrała Fordowi realną władzę.

Tymczasem cieszący się, mimo głośnych skandali, coraz większym poparciem mieszkańców Ford powiedział, że na prawie jednej trzeciej powierzchni miasta usunięto już skutki ostatniego kataklizmu. Zapowiedział, że działania porządkowe potrwają jeszcze osiem tygodni.