Za kurs taksówką będziemy musieli zapłacić z góry

Nowości Series sty 17, 2014 at 6:00 am

taxi2Na zlecenie Rady Miasta przygotowano raport dotyczący funkcjonowania miejskich taksówek w Toronto. Autorzy raportu zorganizowali kilkadziesiat spotkań z pracownikami branży taksówkarskiej i z pasażerami. Wynikiem tej pracy jest szereg sugestii radykalnych zmian przepisów, w tym wprowadzenie nowego typu licencji taksówkarskich, które poprawiłyby z jednej strony warunki pracy taksówkarzy, a z drugiej większą dostępność i łatwość korzystania z taksówek. W sumie przedstawiono 40 zaleceń, które rozpatrzy miejska komisja Municipal Licensing and Standards (MLS).

Jedną z nawiększych zmian jest wprowadzenie nowej licencji – Toronto Taxicab Licence (TTL) – która stawiałaby bezwzględny wymóg, by operatorami taksówek byli ich właściciele.
- Odkryliśmy, że wielu właścicieli taksówek tak naprawdę nie pracuje. Prawdziwymi operatorami taksówek są ciężko pracujący kierowcy, a taksówkarze po prostu odcinają kupony od samego faktu posiadania licencji, często spędzając miło czas na Florydzie – stwierdził radny Denzil Minnan-Wong.
Proponowane nowe prawo ma zmienić tę sytuację. Właściciel taksówkowej licencji będzie musiał jeździć swoją taksówką co najmniej 167 godzin w miesiącu i będzie mógł zatrudniać maksymalnie trzech kierowców. Wszystkie taksówki będą musiały być przystosowane do przewożenia osób niepełnosprawnych, a licencje taksówkowe będą mogły być przekazywane lub sprzedawane.

Innym pomysłem jest to, by taksówkarze mogli żądać od pasażerów przedpłatę za jazdę. Nie będzie ona mogła jednak rpzekraczać sumy 25 dolarów. Ma to zapobiec stratom ponoszonym przez taksówkarzy, którzy często spotykają się z sytuacją, gdy dowieziony na miejsce pasażer po prostu ucieka z taksówki nie uiszczając należności.
- Decyzję o pobraniu przedpłaty należy pozostawić kierowcom – uważa Minnan-Wong – Oni często z doświadczenia wiedzą, którzy pasażerowie mogą zdecydować się na ucieczkę i niepzapłacenie za kurs.
Projekt wprowadzenia takich zmian spotkał się z zarzutem, że miasto może dopuścić do profilowania pasażerów i ich dyskryminacji. Dyrektor wykonawczy Municipal Licensing and Standards, Tracey Cook, zastrzega, że taki system zostanie wprowadzony na okres próbny i miasto będzie badać jego funkcjonowanie. Po dwóch latach nastąpiłaby jego ocena i ewentualne poprawki.

Kolejnym pomysłem jest dopuszczenie w przepisach ruchu drogowego, by taksówki mogły zatrzymywać się w pobliżu miejskich hydrantów, co w tej chwili jest zabronione. Myśli się również o szerszym wprowadzeniu taksówkowych postojów.
Raport trafi pod obrady Licensing and Standards Committee 23 stycznia. Następnie, 19 lutego, wprowadzenie zmian przedyskutuje Rada Miasta.