Indianie ogłosili suwerenność

Kanada Series wrze 12, 2014 at 12:00 pm
Współcześni Atikamekwowie

Współcześni Atikamekwowie

Plemię Indian Atikamekw z Quebeku ogłosiło suwerenność na swoim olbrzymim terytorium obejmującym 80,000 km kwadratowych.

Uzbrojeni w precedensowe orzeczenie Sądu Najwyższego Kanady, uznające prawa przodków dla Pierwszych Narodów w Kolumbii Brytyjskiej, plemię Atikamekw chce mieć coś do powiedzenia w sprawie projektów rządowych w regionie Nitaskinan i zastrzega sobie, że wszelkie działania na tym terenie wymagają ich zgody.

Constant Awashish, wielki wódz plemienia stwierdził, że 35 lat negocjacji terytorialnych prowadzonych z rządami prowincji i kraju nie doprowadziło do niczego. W związku z tym starszczyzna przyjęła jednostronną deklarację suwerenności i będzie dochodzić prawa do samorządu w regionie Nitaskinan.

Manawan

Manawan

Oznacza to, że wszelkie firmy zamierzające jakiekolwiek projekty na tej ziemi będą musiały uzyskać aprobatę Atikamekw. Na terenie tym leżą trzy osady: Manawan, Opitciwan i Wemotaci.

Plemię Atikamekw liczy sobie nieco ponad 7000 członków, w tym okoł0 2 tysięcy na terenie rezerwatu w Manawan. Zajmują się rybołówstwem, myśliwstwem i również rolnictwem. Niektórzy wciąż wyplatają canoe z kory brzozowej. Ich tereny leśne były w przeszłości mocno przetrzebione przez firmy zajmujące się wyrębem przemysłowym.

W czerwcu br. Sąd Najwyższy Kanady przyznawał prawa do ponad 1700 km kw. ziemi w Kolumbii Brytyjskiej dla plemienia Tsilhqot’in. Takie orzeczenie dotyczące dziedzictwa aborygeńskiego zapadło po raz pierwszy w historii Kanady. Określa ono szczegółowo tytuł własności, na czym on polega oraz jak odnosi się do niego prawo prowincyjne. Będzie więc stosowane w innych przypadkach zaspokojenia roszczeń do ziemi. Indianie z Atikamekw są przekonani, że formuła pasuje do ich sytuacji.

Roczny cykl aktywności

Roczny cykl aktywności

- Prawo Atikametw do ziemi nigdy nie zostało umorzone. Ale minęły czasy, że negocjowanie ich kończyło się zawsze z korzyścią dla państwa, które nakładało z kolei takie swoje zasady, jakby te prawa nie istniały – powiedział wódz Awashish na konferencji prasowej. = Nasza jurysdykcja, nasze zasady i nasze warunki muszą być respektowane.

Dodał przy tym, że „długie dekady obojętności ze strony rządu federalnego i quebeckiego zablokowały rozwój Atikamekwów“.

- Nasza społeczność nie jest przeciwna rozwojowi per se – powiedział z kolei Jean-Roch Ottawa, szef szczepu Manawan. – Jednakże musimy się przeciwstawiać takim jego formom, które zagrażają naszej kulturze i sposobowi życia. Musimy działać.