Duża ulga przy benzynowych dystrybutorach

Kanada Series list 17, 2014 at 5:00 pm

ropa

Kierowcy się cieszą, ale ludzie pracujący w przemyśle naftowym już nieco mniej. Ceny paliw w ostatnim okresie spadają w całym kraju i wszystko wskazuje na to, że będą spadać jeszcze przez jakiś czas. Przynajmniej tak twierdzą analitycy rynku paliwowego.

Oto zestawienie przeciętnych cen litra benzyny na stacjach benzynowych w niektórych kanadyjskich miastach:

  • Calgary – $1,02
  • Moncton – $1,15
  • Montreal – $1,20
  • Vancouver – $1,28
  • Toronto – $1,10

Tak niskich cen nie notowano od grudnia 2010 roku. Spadek cen przekłada się na około 10 dolarów oszczędności przy każdym tankowaniu do pełna u przeciętnego posiadacza samochodu. Chociaż ci, co mają auta szczególnie paliwożerne mogą pochwalić się nawet dwa razy większymi oszczędnościami.

- Ceny spadły w całym kraju przeciętnie o jedną trzecią – mówi Dan McTeague, analityk z TomorrowsGasPricesToday.com – To duża ulga dla konsumentów, którym często trudno związać koniec z końcem.

Przyczyną spadających cen paliw jest zwiększona podaż ropy naftowej przy jednoczesnym spadku zapotrzebowania na nią. Poza Ameryką Północną wiele gospodarek spowalnia, dlatego zużywają mniej ropy. Tymczasem takie kraje jak Iran, Libia, USA, nawet Kanada – zwiększają produkcję.

- Ceny są i pozostaną niskie przez dłuższy czas – przewiduje McTeague – Chyba, że zdarzy się coś, co odwróci ten trend i kraje OPEC zdecydują się na gwałtowne ograniczenie wydobycia.

OPEC – Organizacja Państw Eksporterów Ropy Naftowej kontroluje około 35 procent wydobycia ropy naftowej na całym świecie. Jej decyzje mogą wpływać na zwiększenie lub zmniejszenie dostaw ropy na światowy rynek paliw.

Dla kierowców spadek cen benzyny to świetna wiadomość, ale spadek ten może mieć negatywny wpływ na ekonomię i sytuację życiową ludzi mieszkających w takich miejscach jak Nowa Funlandia czy Alberta – prowincjach, których gospodarki uzależnione są w znacznym stopniu od przemysłu naftowego.

- Alberta jest odporna na spadek cen – mówi Jim Prentice, premier prowincji, dodając jednak, że różowo nie będzie – Ludzie muszą być świadomi, że nadszedł czas ostrożności fiskalnej.