Benzyna najtańsza od 4 lat!

Nowości Series grud 3, 2014 at 12:01 pm

zz gas2O północy ze środy na czwartek cena benzyny spadnie o kolejne dwa centy, osiągając poziom 108.9 centów za litr najtańszej. Będzie to najniższa cena paliwa w GTA notowana w ciągu ostatnich czterech lat. Pokaże ją na swych wyświetlaczach większość stacji benzynowych na terenie GTA. Zaś w słynnym „paliwowym Eldorado“ w Gravenhurst przy Hwy. 11 stacje pokażą nawet cenę 104.9/litr.

Na hurtowym rynku spadek ceny nie ominął żadnego z paliw, włącznie z olejem napędowym, dieselem i paliwami wysokoktanowymi.

Niskie ceny powinny się też utrzymać przez kolejne tygodnie. Najwięcej spekulacji, które przymawiają za spadkami cen ropy, mamy wokół decyzji OPEC w kwestii limitów wydobycia ropy przez członków kartelu. Ograniczenia poziomu wydobycia chciałyby te kraje, których budżet w największym stopniu ucierpiałby w powodu niższych cen w długim okresie. Zdecydowanie przeciwna jest Arabia Saudyjska, która woli zaakceptować niższe ceny niż tracić udział w rynku.

W najnowszym Word Oil Outlook Międzynarodowa Agencja Energii spodziewa się systematycznego wzrostu konsumpcji ropy do 2014 roku o 16%. Produkcja ropy z łupków osiągnie swój szczyt w najbliższym dziesięcioleciu a później może nawet zacząć spadać. W okolicach roku 2030 największym konsumentem paliw na świcie będą Chiny, które wyprzedzą USA.

zz gas1Swój najnowszy cykliczny raport przedstawił OPEC. Według raportu, w przyszłym roku popyt na ropę z OPEC osiągnie średni poziom 29,20 mln baryłek dziennie – to znacznie niższy poziom (o niemal 1 mln baryłek dziennie) niż tegoroczny poziom popytu na ropę z OPEC. Zgodnie z prognozą zawartą w raporcie, najgorsza sytuacja będzie miała miejsce w pierwszej połowie 2015 r., kiedy to popyt na ropę z OPEC ma wynieść średnio 28,45 mln baryłek dziennie.

Jednocześnie OPEC utrzymał na niezmienionym poziomie prognozę ogólnego popytu na ropę naftową na świecie. Według kartelu, w przyszłym roku globalny popyt na ropę naftową wzrośnie średnio o 1,19 mln baryłek dziennie, a więc jego dynamika będzie większa niż w tym roku (1,05 mln baryłek dziennie).

Przed wielką szansą stoi Kanada, a właściwie prowincja Alberta. Import ropy z tamtejszych piasków bitumicznych (roponośnych) do Unii Europejskiej może stać się tam w niedalekiej przyszłości alternatywą dla importu z innych części świata, w tym z Rosji. W Albercie znajdują się największe złoża na świecie (około 85 proc. roponośnych piasków). Jednak ropa z piasków zawiera wysoki współczynnik emisji CO2 – czasem 3 do 5 razy większy od konwencjonalnych paliw kopalnych.

W skali światowej produkcja takiej ropy w 2012 r. stanowiła zaledwie 1,5% całej produkcji ropy. Kanada w tej chwili eksportuje minimalne ilości ropy z piasków – do UE, ale to ma szanse się zmienić w ciągu 3 lat, ponieważ powstaje rurociąg, który będzie mógł przesyłać 1,1 mln baryłek dziennie z prowincji Alberta do portów atlantyckich, skąd by mógł trafiać z kolei do europejskich rafinerii.