Target zamyka sklepy i kończy działalność w Kanadzie

Nowości Series sty 16, 2015 at 6:00 am

target

Przed dwoma laty z hukiem i fanfarami otworzyli  przeszło 100 sklepów w całej Kanadzie. Po dwóch latach działalności, wydaniu przeszło dwóch miliardów dolarów, szefowie amerykańskiej sieci sklepów Target zdecydowali się zwinąć interes i opuścić Kanadę.

W czwartek firma złożyła w sądzie wniosek o ochronę przed wierzycielami.

- Po prostu traciliśmy pieniądze każdego dnia i nie było widać końca – mówi prezes Target Corporation, Brian Cornell.

Decyzja o zamknięciu wszystkich sklepów sieci zaskoczyła nie tylko konsumentów, ale jest ciosem dla 17600 kanadyjskiech pracowników firmy. Target twierdzi, że prawie wszyscy pracownicy, którzy nie będą potrzebni w okresie wygaszania działaności otrzymają odprawę przynajmniej w wysokości 16 tygodniowego wynagrodzenia oraz wyrównanie benefitów i należnych urlopów.

Firma planuje zakończyć działaność w Kanadzie w “uczciwy i uporządkowany sposób”, dlatego ubiega się o zgodę sądu aby rozpocząć proces likwidacji. W tym czasie wszystkie sklepy będą wciąż otwarte.

Brian Cornell w wywiadzie udzielonym korporacyjnemu blogowi “A Bullseye View” powiedział, że jego zespół zbadał możliwość zamknięcia tylko sklepów, gdzie sprzedaż była najniższa, lub w niektórych prowincjach. Nie sposób jednak było znaleźć realistycznego scenariusza, który przyniósłby perspektywę rentowności przed 2021 rokiem. A na tak długie inwestowanie bez szansy na zwrot, Target nie mógł sobie pozwolić.

target4- Nie ma wątpliwości, że następne kilka tygodni będzie bardzo trudne, ale dołożymy wszelkich starań, aby nasze wyjście było w starym, dobrym stylu, było uporządkowane – stwierdził Cornell.

Minister Pracy i Rozwoju Społecznego Jason Kenney powiedział, że jego urząd będzie pracował, by udzielić wsparcia dotkniętym zwolnieniami pracownikom. Pomoc będzie głównie polegała na poinformowaniu ich o federalnych świadczeniach i usługach dla poszukujących pracy, w tym o ewentualnych szkoleniach.

- Nasze myśli są z pracownikami i ich rodzinami w tym trudnym czasie – powiedział Kenney w specjalnym oświadczeniu.

Historia krótkiej znajomości

Wiadomość, że wielka amerykańska sieć handlowa Target zakupiła w 2011 roku 220 sklepów Zellers od Hudson Bay Co. i ma zamiar rozpocząć działaność w Kanadzie podekscytowała większość analityków rynku detalicznego i przyszłych klientów, którzy oczekiwali unikatowych linii produktów detalisty i ciekawej konkurencyjnej cenowo oferty, równie atrakcyjnej, jaką znali zza południowej granicy.

Debiut firmy wypadł jednak blado. Target nie zgromadził odpowiednich zapasów i przy otwarciu w wielu sklepach w niektórych prowincjach – co aż niewiarygodne – półki świeciły pustkami! A ceny też okazały się nie tylko niekonkurencyjne, ale wyższe od tych, które można było zobaczyć w sklepach tej samej firmy po amerykańskiej stronie granicy.

Analityk rynku, Doug Stephens uważa, iż ogromnym błędem kierownictwa był rozmach, z jakim chcieli wejść na kanadyjski rynek. Decyzja o jednoczesnym otwarciu ponad 100 sklepów była zbyt ambitna.

Opinię tę potwierdza Cornell.

- Popełniliśmy błąd od samego początku biorąc zbyt szybko i zbyt wiele na swoje barki – powiedział – Stworzyło to wiele problemów operacyjnych.

Cornell dodał, że polityka cenowa spotkała się z rozchwianiem kursu dolara amerykańskiego. Gdy podejmowali decyzję o wejściu do Kanady dolar kanadyjski był mniej więcej tej samej wartości co amerykański. W chwili, gdy otwierali sklepy stracił na wartości, co stworzyło duże problemy przy ustalaniu cen.

Pustki w sklepie Target w miejscowości Saint-Eustache w Quebecu.

Brak kupujących w sklepie Target w miejscowości Saint-Eustache w Quebecu.

Po dwóch latach funkcjonowania kierownictwo Target Co. zrozumiało, że poniosło porażkę. Czarę goryczy przelały bardzo słabe wyniki sprzedaży w doskonałym dla handlowców okresie Świąt Bożego Narodzenia. Były więcej niż rozczarowujące.

- W sumie Target Co. w ciagu 22 miesięcy funkcjonowania na kanadyjskim rynku wydał 2,1 miliarda dolarów. To są straty rzędu 3100000 dziennie. Nie można przez długi czas prowadzić biznesu, który wciąż jest na minusie i nie ma nadziei na poprawę – mówi analityk finansowy Pattie Lovett.

Tak kończy się historia krótkiej znajomości kanadyjskich klientów z amerykańską siecią handlową Target.
I rozstania, którego chyba żadna ze stron żałowała nie będzie.