“Pasy bezpieczeństwa” dla smartfonów

Nowości Series luty 19, 2015 at 10:00 am

smartfon

Niewielka firma komputerowa z Alberty stworzyła specjalny program na telefony komórkowe dla nomofobów. Nomofobia to nowy termin ukuty dla określenia tych, którzy nie potrafią żyć i funkcjonować bez kontaktu ze swoim smartfonem.

- Cztery na pięć osób nie opuści domu bez telefonu komórkowego. Jeśli go zapomną, gotowi są wrócić, nawet kilkanaście kilometrów, by go zabrać ze sobą – mówi Ted Hellard, założyciel firmy AppColony z Calgary – Takie uzależnienie graniczy z obsesją , zresztą można to nazywać jak się chce, ale podczas jazdy samochodem ta obsesja staje się groźna.

Ci, którzy nie potrafią się opanować, by podczas jazdy samochodem nie używać telefonu komórkowego, dla własnego bezpieczeństwa mogą zainstalować w swoim smartfonie specjalną aplikację, która spowoduje, że podczas jazdy telefon będzie milczał jak grób.

Aplikacja, która nazywa się One Tap za pomocą GPS wyczuwa czy smrtfon przemieszcza się w przestrzeni z prędkością przechodnia, czy też szybciej. Gdy to przemieszczanie jest szybkie aplikacja powoduje, że dzwoniący do właściciela komórki słyszy wiadomość, że odbiorca prowadzi samochód i nie może odebrać telefonu. Kierowca natomiast nie jest niepokojony. Dzwoniący ma opcję by nadać, że wiadomość jest niezwykle pilna i wtedy prowadzący samochód ma czas i możliwość zjechania na pobocze i odebrania wiadomości. Aplikacja pozwala też korzystać z telefonu pasażerom.

Na razie One Tap dostępny jest tylko dla telefonów z systemem Android, ale jeszcze w tym roku mają powstać wersje na inne systemy.

Hellard mówi, że jego firma początkowo zamierzała sprzedawać swoje aplikacje przez Internet, ale w końcu zdecydowała się zaoferować je za darmo. Część kosztów powstania programu pokryły firmy ubezpieczeniowe.

- Rzadko ma się w życiu okazję zrobić coś, co narpawdę może być przydatne dla wszystkich. Coś, co ma sens biznesowy a jednocześnie może uratować komuś zycie – mówi Hellard, który w swojej życiiowej karierze poza kierowaniem firmą komputerową był też współwłaścicielem zespołu piłkarskiego Calgary Stampeders.

Hellard przyznaje, że niektórzy użytkownicy smartfonów są tak zatwardziałymi nomofobami, że prawdopodobnie nie zdecydują się na instalację aplikacji. Ma nadzieję jednak, że duża część z nich jednak się na to zdecyduje.

- To trochę tak jak z pasami bezpieczeństwa. Można jeździć bez nich, ale z nimi jest bezpieczniej – mówi Hellard.