Pierwszy wyrok skazujący w sprawie śmierci Roberta Dziekańskiego

Kanada Series luty 21, 2015 at 10:00 am
Const. Kwesi Millington

Const. Kwesi Millington

Sąd w Vancouver stwierdził, że oficer RCMP, Kwesi Millington kłamał gdy zeznawał w sprawie zabójstwa Roberta Dziekańskiego, które miało miejsce na lotnisku w Vanouver siedem lat temu.

Jest to pierwszy wyrok skazujący po długim procesie, w którym badano stopień winy czterech policjantów, którzy użyli wobec polskiego imigranta paralizatorów powodując jego śmierć. Millington był jednym z nich.

oficerowie

Policjanci, którzy zabili Roberta Dziekańskiego: constable Kwesi Millington, constable Bill Bentley, constable Gerry Rundel, kapral Benjamin Robinson.

Funkcjonariusze, którzy nigdy nie zostali oskarżeni o swoje działania wobec Roberta Dziekańskiego, zostali jednak zmuszeni w publicznym badaniu do wyjaśnienia tego, co się wydarzyło na lotnisku. To właśnie podczas publicznych przesłuchań – zdaniem prokuratora – Millington i jego koledzy dopuścili się krzywoprzysięstwa.

Prokurator oskarżył policjantów o zmowę mającą na celu zamazanie i zatuszowanie sprawy śmierci Dziekańskiego.

Sędzia Sądu Najwyższego Brytyjskiej Kolumbii, William Ehrcke stwierdził, że zeznania Millingtona były “po prostu niedorzeczne”. Stwierdził też, że policjant miał silną motywację by kłamać.

Robert Dziekański

Robert Dziekański

- Rozbieżności między ustalonymi faktami i zeznaniami Millingona idą w jednym kierunku: wyolbrzymiania zagrożenia stwarzanego przez pana Dziekańskiego – zawyrokował sędzia Ehrcke – Uważam, że jego wyjaśnienia są ewidentnie fałszywe.

W podobnym procesie o krzywoprzysięstwo inny z policjantów, Bill Bentley, został uniewinniony w 2013 roku. Dwa pozostałe przypadki tego samego oskarżenia nie zostały jeszcze rozstrzygnięte.

Werdykt sędziego stawia prokuraturę i wymiar sprawiedliwości w niezręcznej sytuacji – w dwóch procesach w tej samej sprawie zapadły dwa różne wyroki – pomimo tego, że oskarżenie prokuratury o krzywoprzysięstwo było identyczne dla wszystkich czterech policjantów.

Na razie prokurator odmówił skomentowania tej prawnej sprzeczności. Wcześniej złożył odwołanie od wyroku uniewinniającego Bentley’a do sądu wyższej instancji.

Matka Roberta Dziekańskiego, pani Zofia Cisowska, która była obecna na rozprawie wyraziła zadowolenie, że po latach sprawiedliwość zaczyna dosięgać ludzi, którzy sprawili, że jej syn nie żyje.

W marcu strony procesu spotkają się ponownie, by poznać wymiar kary, jaka czeka Millingtona.