Zaskakujące wieści: przybywa miejsc pracy w Kanadzie

Nowości Series marz 2, 2015 at 1:00 pm

zz praca3Kanadyjski rynek pracy być może nie wygląda tak fatalnie jak sugerują ostatnie doniesienia. Przeczą nim najnowsze dane z StatsCan (Urzędu Statystycznego).

Urząd ten wyliczył, że w grudniu Kanada wprawdzie straciła 4.300 miejsc pracy ale alternatywne badania wykazały, że faktycznie utworzono w tym czasie 21.800 nowych.

Nieoczekiwane źródła wzrostu zatrudnienia powstały m.in. w sektorze zasobów naturalnych i energii.

Pomimo spadku cen ropy i innych surowców, sektor górnictwa oraz gazu i ropy w grudniu dodał 1200 miejsc pracy, a łączna liczba stanowisk wzrosła o 3,1% w porównaniu do roku poprzedniego.

Pomimo wielu obaw o spowolnienie gospodarcze w Albercie, prowincja ta wciąż prowadzi w kategorii wzrostu liczby miejsc pracy w Kanadzie, dodając 70,000 miejsc pracy w ciągu roku 2014 czyli w najszybszym tempie pośród wszystkich prowincji.

zz praca1Co ciekawe, podobna sytuacja wystąpiła też na polach naftowych w USA. Pomimo dramatycznych raportów poszczególnych firm naftowych nie odnotowano spowolnienia tylko wzrost stanowisk w Teksasie i Północnej Dakocie.

Ale pracy nie będzie bez końca przybywać. Ministerstwo Finansów Alberty już prognozuje, że prowincja ta straci 31.800 miejsc pracy w tym roku z powodu niskich cen ropy.

W najnowszym raporcie StatsCan jest jeszcze kilka innych niespodzianek. Prowincje atlantyckie stały się liderem wzrostu płac: największy skok – o 4.4% w skali rocznej – odnotowano w Nowej Fundlandii.

Nowy Brunszwik, P.E.I. i Nowa Szkocja odnotowały wzrost płac powyżej średniej, podczas gdy największe prowincje Kanady (Ontario, Quebek i BC) odnotowały wzrost płac poniżej średniej krajowej.

zz praca2Ogólnie rzecz biorąc płace w Kanadzie wzrosły o 2 procent ale tempo wzrostu jest wolniejsze niż wcześniej, kiedy odnotowywano średni wzrost powyżej 3% w skali roku.

Pasuje do twierdzenia dyrektora Banku Kanady Stephena Poloza z ubieglego tygodnia, że spadające ceny ropy zmniejszą Kanadyjczykom dochody, co z kolei przełoży się na ich wyższe zadłużenie.