Taksówkarze domagają się od Uber 410 milionów dolarów

Lokalnie Top News lip 24, 2015 at 6:00 am
Ceny transportu oferowane przez kierowców zrzeszonych w Uber są przeciętnie o 40% niższe niż ceny przejazdu taksówką.

Ceny transportu oferowane przez kierowców zrzeszonych w Uber są przeciętnie o 40% niższe niż ceny przejazdu taksówką.

Walka między torontońskimi taksówkarzami a firmą Uber, która udostępnia możliwość podwiezienia pasażerów przez prywatnych właścicieli samochodów weszła w nową fazę.

Taksówkarze złożyli w sądzie pozew domagający się 410 milionów odszkodowania od firmy Uber za szkody jakie wyrządzają taksówkarzom usługi świadczone prazez Uber i stworzenie “ogromnego rynku nielegalnego transportu w Toronto”.

W imieniu taksówkarzy w czwartek pozew przeciwko UberX i UberXL złożył w Ontario Superior Court of Justice jeden z torontońskich taksówkarzy, Dominik Konjevic.

Argumentacja taksówkarzy jest znana – UberX umożliwia wykonywanie usług transportowych przez osoby nie posiadajace odpowiedniej licencji i łamiących w ten sposób Ustawę o Ruchu Drogowym (Highway Traffic Act). Konjevic argumentuje przy tym, że Uber było świadome wyrządzanych szkód licencjonowanym taksówkarzom.

- Ten pozew jest bezpodstawny – oświadczył rzecznik prasowy Uber – Jak niedawno orzekł sąd w Ontario, Uber działa zgodnie z prawem i w ramach innowacyjnego modelu biznesowego, w przeciwieństwie do tradycyjnych usług taksówkowych.

Co ciekawe – pozew trafił do sądu w tym samym dniu, w którym Uber ogłosił ekspansję swoich usług w kolejnych miastach Ontario, w London, Hamilton, Waterloo i Guelph.

W sumie w tej chwili Uber oferuje swoje usługi w przeszło 25 kanadyjskich miastach, w tym między innymi w Toronto, Montrealu, Edmonton i Ottawie.

Niektóre magistraty tych miast próbowały zablokować działalność Uber na swoim terytorium, inne zaś witały z zadowoleniem działalność nowego usługodawcy.