120 Presleyów w jednym miejscu

Kanada Top News lip 27, 2015 at 12:15 pm

zz elvis1Elvis Presley nie żyje od 1977 r., ale to nie oznacza, że nie można go wciąż zobaczyć na scenie, tak jak co roku w Colingwood.

Senne miasteczko na kilka dni zamienia się w centrum adoracji króla rock’n’rolla, zjeżdża tam ponad 120 naśladowców wielkiego artysty na Collingwood Elvis Festival. W tym roku mija dwudziesta odsłona festiwalu, który na tydzień zamienia kanadyjskie miasteczko w centrum elvisomanii.

To największa tego typu impreza na świecie. Przyciąga ponad 30 tysięcy gości chcących zobaczyć Elvisa we wszystkich wersjach: od młodego chłopca z gitarą, poprzez gwiazdę kina aż do jego wcielenia disco. Uczestnicy mogą pochwalić się własnymi umiejętnościami wokalnymi na imprezach karaoke i poznać lepiej życie piosenkarza na pokazach filmowych. A osoby religijne są zaproszone na mszę z muzyką gospel.

Przybyli na imprezę artyści dzielą się według specjalizacji (kładąc nacisk na idealne odtworzenie bądź wyglądu, bądź brzmienia Elvisa) i stopnia zaangażowania – najbardziej profesjonalni potrafią swoimi występami zarobić na utrzymanie. Należą oni do grupy ETA, czyli Elvis Tribute Artist, i są elementem fenomenu kulturalnego, jakim jest nieustająca popularność naśladowców. Istnieją nawet stacje radiowe, które specjalizują się wyłącznie w muzyce imitatorów Presleya.

zz elvis2