Szef TTC ma dość wymówek Bombardiera

Lokalnie Top News lip 30, 2015 at 6:00 am
- Mam dość słuchania ciągle nowych wymówek ludzi od Bombardiera - mówi szef TTC Josh Colle.

– Mam dość słuchania ciągle nowych wymówek ludzi od Bombardiera – mówi szef TTC Josh Colle.

Firma Bombardier zaktualizowała harmonogram opóźnionych dostaw nowych składów tramwajowych dla torontońskiej komunikacji. Wywołało to furię szefostwa TTC.

Bombardier “nie wyrabia się” z realizacją kontraktu wartego miliard, dwieście pięćdziesiat milionów dolarów na dostawę nowych składów trawajowych, które maja wymienić cały tabor tych wozów w Toronto w ciagu najbliższych lat. Opóźnienia w dostawach są coraz większe, dostarczone tramwaje mają usterki. Najwięcej zastrzeżeń budzą wadliwe drzwi pojazdów i łuszczące się laminaty w ich wnętrzu.

O  niewielkim stopniu realizacji kontraktu najlepiej świadczy to, że do maja Bombardier miał dostarczyć dla Toronto 50 nowych składów tramwajowych a dostarczył ich tylko 10.

Kierownictwo TTC jest zniecierpliwione.

- Mam dość słuchania ciągle nowych wymówek ludzi od Bombardiera – powiedział szef torontońskiej komunikacji publicznej Josh Colle – Myślę, że nasi pasażerowie zasługują na lepsze traktowanie niż robi to Bombardier. Byliśmy do tej pory cierpliwi, zarówno w kierownictwie TTC  jak i w Radzie Miasta, ale zaczynamy żałować, że zainwestowaliśmy ponad miliard dolarów w tę firmę.

W środę Bombardier zaktualizował harmonogram dostaw tramwajów dla Toronto i wydał oświadczenie, w którym obiecuje, że od września nastąpi wzrost produkcji i oddawane do użytku będą cztery składy tramwajowe miesięcznie.

“Bombardier podjął strategiczną decyzję o cofnięciu się krok do tyłu w procesie produkcyjnym, aby zapewnić najwyższą możliwą jakość na każdym etapie procesu produkcyjnego w jego zakładach w Thunder Bay i Sahagun.  (w Meksyku – przyp. red.) Bombardier będzie dążył do dostarczenia wszystkich 204 tramwajów, jakie zostały zamówione przez TTC do końca 2019 roku” – czytamy w oświadczeniu.

W czerwcu kierownictwo TTC spotkało się z szefostwem Bombardiera w jego fabryce w Thunder Bay aby przedyskutować możliwość przyspieszenia dostaw pojazdów, tak by były one zgodne z ustalonym w umowie harmonogramem. Wydaje się, że te rozmowy nie przyniosły pozytywnego rezultatu.

Kierownictwo TTC zaczyna mówić coraz głośniej o rezygnacji z usług Bombardiera w ewentualnych przyszłych kontraktach na dostawę taboru dla torontońskiej komunikacji publicznej.