Khalil Ramal: Niszczenie znaków przejawem polityki podziałów

Kanada Top News paźd 9, 2015 at 12:30 pm

zz ramal2Khalil Ramal, kandydat Liberałów w nadchodzących wyborach parlamentarnych obwinia panujący klimat podziałów politycznych do prowokowania wandali, którzy niszczą znaki agitacyjne kandydatów etnicznych.

Ramal startuje w London (Ontario) w okręgu Fanshawe i twierdzi, że aż 35 z jego znaków w okręgu zostało zniszczonych lub oszpeconych. Na dowód tego zamieścił w sieci zdjęcie jednego ze znaków, opatrzonego napisem „ARAB scum“ (arabska swołocz).

Ramal twierdzi, że jest to rezultat podnoszonej ostatnio dyskusji dotyczącej noszenia nikabów oraz imigrantów. Dyskusji wywołującej najgorsze emocje u tych, którzy nie wierzą w wielokulturowość.

Ten były nauczyciel, który pracuje obecnie w firmie usług finansowych, wyemigrował do Kanady z Libanu w roku 1989 roku. Z ramienia Partii Liberalnej był członkiem Parlamentu ontaryjskiego od roku 2003, aż został pokonany w wyborach prowincyjnych w roku 2011.

Jego zdaniem, obecne akty wandalizmu zbiegają się z obietnicą złożoną przez lidera Konserwatystów Stephena Harpera, że jego rząd będzie kontynuował walkę prawną zakazującą kobietom noszenia nikabu podczas ceremonii obywatelstwa. Jeśli Konserwatyści zwyciężą w wyborach 19 października, Harper obiecuje także zakaz noszenia nikabu w pracy przez urzędników państwowych.

- W wyniku tych niedobrych wiadomości, myślę że natykamy się na ludzi, którzy mają wąski umysł, którzy nie wierzą w wielokulturowość i różnorodność. Postanawiają oni wyrazić swoją nienawiść na znakach, na ścianach, gdziekolwiek – twierdzi kandydat na posła z London. – Kiedy dzieli się ludzi, tworzy się kultura podziału, i ona doprowadza do takich przejawów.

Ramal stwierdził, że jego znaki nie pierwszy raz zostały zniszczone. Niektóre podarto lub wyrwano z ziemi, ale zostały wymienione przez jego sztab wyborczy, który zgłasza takie incydenty na policję.