“Synowie Etobicoke” na wiecu Konserwatystów

Lokalnie Top News paźd 14, 2015 at 6:00 am

ford4

Bracia Rob i Doug Fordowie wsparli kampanię wyborczą Konserwatystów.

Były burmistrz, a obecnie radny oraz były radny miasta Toronto wzięli udział w wiecu Partii Konserwatywnej, jaki odbył się we wtorek w Toronto. Obaj panowie zajęli miejsca w pierwszym rzędzie dla publiczności i choć w obecności dziennikarzy nie rozmawiali z przemawiajacym na wiecu premierem, to z całą mocą wsparli Harpera w jego staraniach o zwycięstwo Torysów w najbliższych wyborach.

Polski konserwatywny poseł Ted Opitz, ubiegający się o reelekcję w okręgu Etobicoke Centre powitał braci Fordów na wiecu mówiąc o nich, że są “wielkimi synami Etobicoke”.

ford2

Doug Ford

Po wysłuchaniu przemówienia Stephena Harpera, Doug Ford powiedział dziennikarzom, że uważa, iż kampania Konserwatystów świadczy o ich sile i odpowiedzialności. Były radny zaatakował plany polityki gospodarczej lidera Liberałów, Justina Trudeau, przywołując rządy w prowincji i liberalną premier Ontario, Kathleen Wynne, jako przykład marnotrawczej polityki gospodarczej, która coraz głębiej sięga do kieszeni podatników.

- Jeżeli zdobędzie władzę, to Justin Trudeau stanie się dużym problemem dla każdego Kanadyjczyka – stwierdził Doug Ford – Podatek, nowy podatek i jeszcze nowszy podatek, tylko to proponuje Kathleen Wynne mieszkańcom Ontario. Podobnie będzie w przypadku Justina Trudeau.

Ford podkreślił, że premier Harper to bezpieczny i rozsądny wybór dla wszystkich Kanadyjczyków.

Zaproszenie braci Fordów na wiec Partii Konserwatywnej w Toronto nie uszło uwagi Liberałów. Na Twitterze główny doradca Justina Trudeau, Gerald Butts, przypomniał słowa ministra Jasona Kenneya, na temat Roba Forda, który w listopadzie 2013 roku, w związku ze znanym skandalem związanym z paleniem przez byłego burmistrza kokainy stwierdził, że sprowadza on “hańbę na urząd publiczny”.