W miasteczku St. George w Ontario zdarzył się cud

Lokalnie Series Top News paźd 25, 2015 at 6:00 am
Mały Evan ze Świętym Mikołajem

Mały Evan ze Świętym Mikołajem

Śmiertelnie chory siedmioletni chłopiec nie mógł się doczekać Świąt Bożego Narodzenia. Ponieważ z powodu choroby jego życzenie mogło się nie ziścić, mieszkańcy miasteczka postanowili nieco przyspieszyć bieg wydarzeń.

Evan3Przed domem Evana Leversage w miasteczku St. George w Ontario specjaliści od filmowych dekoracji rozpylili sztuczny śnieg, sąsiedzi na całej ulicy przystroili swoje domy świątecznymi lampkami, właściciele sklepów i magazynów na wystawach ustawili świąteczne dekoracje, w domach stanęły choinki, a po sztucznym śniegu na ulicy suneły sanie ze Świętym Mikołajem, a za nimi szła cała Bożonarodzeniowa Parada.

Wszystko po to, by sprawić radość chłopcu, którego mózg zżera duży, nieoperacyjny guz.

evan2W całym przedsięwzięciu wzięło udział ponad 7000 mieszkańców miasteczka.

- Chciałbym mieć świadomość, że jeżeli znalazłbym się w trudnej sytuacji, to mogę liczyć na wsparcie mojej społeczności – mówi Brandy King, właściciel jednego ze sklepów.

Wielu mieszkańców St. George obdarowała Evana światecznymi prezentami, a strażacy z miejscowej remizy przygotowali dla niego specjalny strażacki mundur razem z kaskiem.

Ken Harber, sąsiad Evana stwierdził, że wieść o chorobie chłopca, że może nie doczekać Bożego Narodzenia, zjednoczyła mieszkańców miasteczka we wspólnym działaniu.

- Świadomość, że to mogą być jego ostatnie Święta jest bardzo smutna – mówi Harber – Ale reakcja ludzi na tę wieść pokazuje jak wiele wśród nas jest dobrych ludzi, którzy chcą nieść innym pomoc i pocieszenie.

Lekarze zdiagnozowali u Evana nieoperacyjny guz mózgu gdy miał dwa lata. 18-miesięczna, niezwykle agresywna chomioterapia zatrzymała jego wzrost na kilka lat, ale na początku tego roku Evan zaczął tracić władzę w prawej ręce i nodze. Badanie rezonansem magnetycznym wykazało, że guz stał się agresywny i rośnie w szybkim tempie. W końcu lekarze stwierdzili, że dla dziecka nie ma ratunku – jest mało prawdopodobne by doczekał Bożego Narodzenia.

Aby sprawić synkowi przyjemność mama Evana, Nicole Wellwood już na początku października przystroiła swój dom Bożonarodzeniowymi ozdobami. Sprawą zainteresowali się sąsiedzi. Wieść o chorym chłopcu szybko rozniosła się wśród mieszkańców St. George.

- Myśleliśmy, że całość naszych działań ograniczy się do naszego domu, a tu nagle zewsząd zaczęły napływać do nas życzenia świąteczne z całego świata – opowiada kuzynka Evana Ashley Agar.

Historia Evana zdobyła rozgłos na całym świecie dzięki Facebookowi. Życzenia napływały z Belgii, Holandii, Jamajki, Australii. Prezent i kartkę z życzeniami dla chorego chłopca przysłał nawet piosenkarz Justin Bieber.

evan4No i wreszcie starania wszystkich doczekały kulminacyjnej chwili. Gdy Evan wyjrzał przez okno swojego pokoju i zobaczył wokół śnieg jego oczy rozszerzyły się ze zdumienia. Gdy do tego mógł przejechać się saniami obok Świętego Mikołaja, usłyszał kolędy i zobaczył górę prezentów, jego radość nie miała końca.

- Po tym co się u nas zdarzyło myślę, że ludzie zaczną wierzyć w cuda – powiedziała mama Evana – To, czego dokonała nasza mała wspólnota to prawdziwy cud.