Ambasador Bosacki zagrożony?

Kanada Series Top News list 13, 2015 at 3:25 pm
Min. Waszczykowski

Amb. Bosacki

zz bosacki2

Min. Waszczykowski

Tak sugeruje nowy szef MSZ Witold Waszczykowski, który zapowiada zmiany w polskich placówkach dyplomatycznych. Również w Kanadzie…

Zapowiedział m.in., że przyjrzy się placówce dyplomatycznej w Kanadzie, gdzie ambasadorem od dwóch lat jest Marcin Bosacki, były rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Wcześniej Bosacki był wieloletnim dziennikarzem “Gazety Wyborczej”, a w 2007 roku został jej korespondentem w Stanach Zjednoczonych.

Zdaniem Waszczykowskiego, po 25 latach wolnej Polski nie musimy sięgać po “niedoświadczonych dziennikarzy” przy obsadzaniu stanowisk ambasadorów.

- Niemniej Bosacki jest ambasadorem od dwóch lat, a ja najpierw muszę się przyjrzeć, jak ta placówka funkcjonuje - powiedział przyszły szef MSZ.

Kariera Marcina Bosackiego jest wyjątkowa, bo po zaledwie trzech latach pracy w resorcie objął jedną z najważniejszych polskich placówek dyplomatycznych. I do tego nie był ani zawodowym dyplomatą czy np. dyrektorem któregoś z departamentów MSZ. Jego zasługą było organizowanie wystąpień medialnych ministra Sikorskiego i wiceministrów czy też przygotowanie zintegrowanego portalu internetowego MSZ oraz ponad 150 polskich przedstawicielstw dyplomatycznych na całym świecie. Jest też uważany za osobę, która rozwijała „twitterową dyplomację” Radosława Sikorskiego. A poza tym był korespondentem w USA, zajmował się wtedy także sprawami kanadyjskimi.

Min. Waszczkowski już 2 lat temy uważał, że Bosackiemu nie należy się funkcja ambasadora w Kanadzie, gdyż brak mu kwalifikacji. Wskazywał na to, że brakuje mu rozeznania w sprawach kanadyjskich, bez czego trudno sobie wyobrazić skuteczną pracę dyplomaty. Bosacki nie miał też tak podstawowego atutu, jakim jest znajomość języka francuskiego – to obok angielskiego drugi język urzędowy w Kanadzie. MSZ problemu nie widział, bo „językiem dyplomacji jest angielski”, a ambasador Bosacki obiecał, że będzie się pilnie uczył francuskiego.

Inny były rzecznik tego resortu i zarazem były dziennikarz “Gazety Wyborczej” (1998-2012) Marcin Wojciechowski otrzymał niedawno nominację od odchodzącego szefa MSZ Grzegorza Schetyna na stanowisko ambasadora Polski na Ukrainie.

Jeszcze do Kijowa nie wyjechał i – jak powiedział w telewizji TVN minister Waszczykowski – chyba nie wyjedzie.

Waszczykowski wyjaśnił, że “Wojciechowski nie ma doświadczenia, a Kijów to dla nas bardzo ważna placówka”.

- Strona ukraińska potraktowała nas bardzo poważnie, posyłając tu poprzedniego ministra spraw zagranicznych Andrija Deszczycę, więc i my powinniśmy mieć w Kijowie dyplomatę podobnej klasy i doświadczenia, a Wojciechowski tej randze nie odpowiada – podkreślił Waszczykowski. - Naprawdę nie musimy się posiłkować dziennikarzami – dodał.

Ze stanowiskiem może pożegnać się m.in. ambasador RP w Hiszpanii i Andorze – Tomasz Arabski.

- Jest powszechne oczekiwanie by ktoś taki jak Tomasz Arabski nie był dłużej ambasadorem Rzeczypospolitej. Jego postępowanie w sprawie wizyty w Smoleńsku i po katastrofie całkowicie go dyskwalifikuje - powiedział Waszczykowski. Arabski, który w 2013 roku objął urząd ambasadora, wcześniej przez 6 lat był szefem kancelarii Donalda Tuska.