Wolne miejsce czeka na ciebie

Polacy w Kanadzie Series Top News grud 11, 2015 at 4:00 pm
Mikołaj Rykowski

Mikołaj Rykowski

Mississauga dołączyła w tym roku do miast, w których dokładnie 24 grudnia zorganizowane będzie wielkie polonijne, wigilijne spotkanie. A wszystko to, za sprawą Mikołaja Rykowskiego, założyciela Fundacji “Wolne Miejsce” – dla którego Wigilia przestała być kameralnym spotkaniem w gronie rodzinnym wiele lat temu. Ale zacznijmy od początku…

Ponad 13 lat temu Mikołaj Rykowski podróżując autem z żoną i dzieckiem miał poważny wypadek, w rezultacie którego samochód zaczął koziołkować. W ciągu kilkunastu sekund przeleciały Mikołajowi przez głowę różne myśli – że to już koniec, że za chwilę wszyscy zginą, że szkoda tego życia, w którym jeszcze tyle można by zrobić. Kiedy okazało się, że ani on, ani żona i dziecko nie odnieśli w wypadku poważniejszych obrażeń, Mikołaj zaczął zastanawiać się dlaczego i kto ich ocalił. Postanowił swój dar życia poświęcić dla innych.

Wtedy właśnie po raz pierwszy zaprosił na Wigilię do swojego domu w Polsce znajomego, który ten szczególny w roku dzień miał spędzić samotnie. Przez kolejne lata, w każdy wigilijny wieczór w domu Mikołaja pojawiało się coraz więcej osób. W rezultacie mieszkanie stało się za małe, by pomieścić wszystkich gości. Zastąpiła je więc restauracja Wioska Rybacka w Katowicach, później sala wystawiennicza Kapelusz w Parku Śląskim, a kiedy okazało się, że i ona jest zbyt mała, Mikołajowi udało się załatwić Halę MCK przy katowickim Spodku, w której tegoroczną Wigilię spędzi ponad 3 tys. osób!

Mikołaj Rykowski – rodowity kołobrzeżanin, związany od kilkunastu lat z Katowicami, nie zapomniał o miejscu, w którym dorastał. Tak więc Kołobrzeg dołączył do listy miast, w których organizowana jest wigilijna wieczerza dla samotnych. Marzeniem Mikołaja jest, by wszystkie większe polskie miasta mogły co roku organizować podobną imprezę. Jak na razie dopisał do swojej listy jeszcze Wisłę, i postanowił pomysł zaszczepić zagranicą. Udało się to w ubiegłym roku – Polonusi w irlandzkim Cork i w kanadyjskim Calgary na początku z niedowierzaniem, a później z podziwem obserwowali poczynania Mikołaja. No, bo jak to możliwe, by zorganizować prawdziwą wigilijną wieczerzę, z dwunastoma tradycyjnymi potrawami nie pobierając żadnych opłat od uczestników?

Takie samo pytanie zadają sobie nasi rodacy mieszkający w Mississaudze.

Wolontariusze

Wolontariusze

Kiedy polonijne media podały informacje, że w Polskim Centrum Kultury im. Jana Pawła II organizowana jest Wigilia dla Samotnych i potrzebni są wolontariusze, na pierwsze organizacyjne spotkanie przyszło kilkanaście osób. Na następnym pojawiło się ich już kilkadziesiąt. Wszyscy zadeklarowali pomoc, każdy tam, gdzie się najlepiej sprawdzi. Jedni postanowili pomagać w kuchni, drudzy w przygotowaniu sali, jeszcze inni w dowożeniu produktów. No właśnie – jak już o produktach mowa – zadajecie sobie pewnie Państwo pytanie, skąd ogranizatorzy wezmą fundusze na przygotowanie wigilijnej wieczerzy dla ponad 600 osób? Tylu bowiem zarejestrowało się już chętnych na tę jedyną w swoim rodzaju świąteczną kolację!

Beata i Edyta

Beata Węcek i Edyta Jodełka

Otóż, jak się okazało – kiedy się chce – wszystko jest możliwe. Zajęły się tym dwie sympatyczne, niezwykle skromne dziewczyny – Edyta Jodełka i Beata Węcek, koordynatorki całego przedsięwzięcia. To one, gdy usłyszały o idei Mikołaja Rykowskiego i jego brata Adriana Rykowskiego, który zajmuje się stroną kulinarną przygotowań, postanowiły stanąć na głowie, by polonijna Wigilia doszła do skutku. Od wielu tygodni odwiedzają sklepy, prosząc o pomoc. Nie mają żadnych wymagań, po prostu przyjmują to, co ktoś może ofiarować. Lista ofiarodawców jest coraz dłuższa – ogórki i kapusta od Tymeks’a, pierogi od Supreme, Eddie’s Meat and Deli – jajka, European Fine Foods – suszone grzyby, ogórki konserwowe, majonez, musztarda; Warmia Deli – marchew, Super Kolbasa – ziemniaki, Eden Garden – cebula, pietruszka, buraki, seler; Jo and John – rodzynki, pieprz; Polcan Gospoda – olej, ocet, koncentrat pomidorowy, mąka, cukier, sól – i jeszcze wiele innych produktów, które m.in. ofiarują: Starsky, Staropolskie delikatesy, Wisla Delicatessen, Benna’s, European Style Bakery. Wigilijne karpie zjawią się w Kanadzie prosto z hodowli Tomasza Króla w Polsce!

Ale pomóc mogą nie tylko sklepy, jest przecież wiele polonijnych biznesów i osób prywatnych, które mogą przekazać nawet skromne fundusze na zakup potrzebnych produktów lub je po prostu kupić! Wśród takich sponsorów są: La Pegas Flower Boutique, Bulik Bakery, Kozmus Inc., The Old Country Shop, Polskie Centrum Kultury im. Jana Pawła II, Graph Print, MK Universal Carpet Cleaning. Do nich dołączyła się również firma KOPEX z Polski. Honorowy Patronat nad tym wielkim przedsięwzięciem objął Konsul Generalny RP w Toronto Grzegorz Morawski.

zz wigil2 konsulat

Od lewej: Adrian Rykowski – szef kuchni, Edyta Jodełka, Konsul Grzegorz Morawski, Beata Węcek, Mikołaj Rykowski – Fundacja Wolne Miejsce, Ryszard Piotrowski – Radio Polonia

Każdy z nas, jeżeli ma tylko ochotę może zostać też wolontariuszem, bo pracy będzie naprawdę dużo. I to nie tylko w samą Wigilię, ale przez kilka po- przedzających ją dni.

Następne spotkanie organizacyjne odbędzie się 20 grudnia (niedziela), w dolnej sali numer 2, w Polskim Centrum Kultury im. Jana Pawła II. I jeszcze jedna bardzo ważna informacja – każdy, kto chce spędzić wigilijny wieczór w Polskim Centrum Kultury MUSI się zarejestrować! Wystarczy zadzwonić do Beaty: 416.828.2582 lub Edyty: 647.446.6207. Wymóg ten jest konieczny ze względu na ograniczoną ilość miejsc, jaką dysponuje sala w Centrum.

Na jednym ze spotkań dla wolontariuszy poznałam Mikołaja Rykowskiego i jego brata Adriana. Opowiadali o swoim przedsięwzięciu z wielką pasją, jakby natchnieni potrzebą czynienia dobra. Powiedzieli też coś, co na długo zapadnie mi w pamięci: “W naszej chrześcijańskiej tradycji mamy zwyczaj podczas wigilijnej wieczerzy zostawiać przy stole jedno wolne miejsce. Ale tak naprawdę, kłuje ono w oczy swą pustością. Zaprośmy więc do stołu kogoś, kto to miejsce zajmie. Niech spędzi z nami, ten najważniejszy w roku wieczór”.

Sprawmy kochani Czytelnicy, by Wolne Miejsce przy naszym wigilijnym stole, nie zostało w tym roku puste. Tak niewiele przecież trzeba…

Ilona Girzewska