Mają dość czekania, chcą wracać do Polski

Polacy w Kanadzie Series Top News grud 22, 2015 at 4:03 pm

zz binc1“Kochamy Kanadę, ale kochamy również nasze rodziny” – mówi polska para imigrantów z Manitoby, która uważa że zbyt długo już czeka na prawo stałego pobytu.

Dla 26-letniego Juliana Binca Kanada jest miejscem o którym marzył będąc jeszcze dzieckiem. Marzenie urzeczywistniło się w listopadzie 2014 roku, kiedy wraz ze swoją dziewczyną Martą przybył do Manitoby. Ale teraz młody imigrant żyje w rozterce: zostać czy wracać?

Binc obawia się, że otwarcie szeroko drzwi dla uchodźców z Syrii jeszcze bardziej spowolni proces przyjmowania innych przybyszów. Że odstawi ich na boczny tor.

Binc powiedział w telewizji CBC News, że czekające go jeszcze półtora roku czekania na rozpatrzenie jego wniosku o prawo stałego pobytu sprawia, że rozważa spakowanie manatków i powrót do Polski.

Julian Binc podjął pracę w administracji miasta Brandon w Manitobie, a jego dziewczyna w miejscowym przedszkolu. Oboje przybyli legalnie, mają wizy pracy i uzyskali prawo do starania się o prawo stałego pobytu. Ale okazuje się, że jest to tak długi proces, że Binc nie jest pewien czy wytrzyma do jego końca.

- Chciałbym zostać – mówi. - Spełniłoby się największe marzenie, mógłbym sprowadzić rodziców, ale kto wie co może się zdarzyć przez dwa lata.

Ma złamane serce, bo zmuszony jest do wyboru między samotnymi rodzicami i Kanadą.

- Na waszych tablicach rejestracyjnych napisane jest „Przyjazna Manitoba“ i uważam, że to prawda – mówi Binc. – Wszędzie, gdzie byliśmy, wszyscy witali nas z uśmiechem na twarzy.

Ministerstwo Obywatelstwa i Imigracji wyznacza obecnie czas rozpatrywania podań od przybyszów z Polski do 29 miesięcy. Ekspresowa ścieżka trwa tylko sześć miesięcy, ale Binc nie kwalifikuje się na nią.