Zamiast siłowni lampka wina?

Kanada Top News luty 3, 2016 at 12:10 pm

Najnowsze badania naukowców z Uniwersytetu Alberty wykazały, że wypicie kieliszka czerwonego wina może mieć taki sam wpływ na nasze ciało, jak spędzenie godziny na siłowni. Poprawia sprawność fizyczną, pracę serca i przeciwdziała starzeniu.

Jason Dyck (pierwszy z lewej) i jego zespół z Uniwersytetu Alberty

Jason Dyck (pierwszy z lewej) i jego zespół z Uniwersytetu Alberty

Naukowcy z Edmonton pod kierunkiem Jasona Dycka, dyrektora Cardiovascular Research Group odkryli, że picie wina może bardzo korzystnie wpłynąć na nasz organizm. Badania korzystnego wpływu spożywania czerwonego wina są bardzo dobrze udokumentowane. Wykazano, że osoby, które dziennie piją kieliszek tego napoju, są mniej narażone na rozwój demencji, a także raka. Wino jest też dobre dla serca, pomaga regulować ilość cukru we krwi, a także zapobiega procesom starzenia się. Obecnie stwierdzono też jego wpływ na zwiększenie częstości akcji serca, czyli po prostu na przyspieszenie tętna.

Zaobserwowano, że za pozytywne skutki dla naszego organizmu jest odpowiedzialny jeden z komponentów wina, resweratrol. To organiczny związek chemiczny, którego najwięcej zawierają winogrona, głównie ich skórka. Czerwone wina otrzymywane są z fermentacji soku razem ze skórkami owoców, zawierają zatem więcej resweratrolu niż wina białe.

Resweratol poprawia sprawność fizyczną, a także pracę serca i siłę mięśni. Ma więc podobny wpływ na organizm, co ćwiczenia.

zz wine2Prowadzący badania dr Jason Dyck z Wydziału Medycyny i Dentystyki uważa, że związek chemiczny zawarty w winie może pomóc szczególnie osobom, które nie mogą być aktywne fizyczne.

- Myślę, że resweratrol może pomóc pacjentom, którzy chcą ćwiczyć, ale fizycznie nie są w stanie. Resweratrol może imitować dla nich ćwiczenia lub poprawić korzyści niewielkiej ilości ćwiczeń, jakie mogą wykonywać - mówi Dyck. - Przejście w bardzo krótkim czasie od badań w laboratorium do testów na ludziach jest bardzo satysfakcjonujące.

Wielu badaczy uważa, że związek ten jest odpowiedzialny za tzw. francuski paradoks – tzn. wyjątkową w Europie Zachodniej średnią długość życia Francuzów, mimo ich teoretycznie niezbyt zdrowej, zbyt tłustej diety i picia dużej ilości alkoholu. Alkohol ten jest jednak spożywany głównie w formie czerwonego wina.

Gdyby jednak nie interesowało was codzienne picie wina i wolicie sami wypracować sobie formę fizyczną, np. pocąc się na siłowni, zapoznajcie się ze sportami, które najefektywniej pomagają pozbyć się tkanki tłuszczowej.

Warto także wspomóc się spożyciem orzeszków ziemnych oraz owoców morwy i czarnej porzeczki (przede wszystkim ich skórki), bo one także zawierają małe ilości resweratrolu.