“Polskie SS” w kanadyjskiej książce

Polacy w Kanadzie Top News luty 8, 2016 at 4:00 pm

zz autorki1Autorki książki, które zamieściły w swojej publikacji sformułowanie “polskie SS” przepraszają. Ambasador Polski w Ottawie otrzymał list w tej sprawie. Polscy dyplomaci wciąż czekają na odpowiedź wydawnictwa.

Sformułowanie “Polish SS” – pojawiło się w książce pt. “Flight and Freedom. Stories of Escape to Canada” – wydanej przez kanadyjskie wydawnictwo “Between the Lines”.

Określenie znalazło się na stronie 178 w publikacji, w rozdziale o historii polskiego kombatanta pochodzenia żydowskiewgo Maxa Farbera, który przeżył II wojnę światową i emigrował do Kanady. Zmarł on w 1990 roku, więc jego historię opowiedział syn Bernie Farber.

Marcin Bosacki, ambasador Polski w Ottawie, w liście do wydawnictwa napisał, że takie sformułowanie sugeruje, że Polska była zaangażowania w niemieckie okrucieństwo i “mocno niszczy historyczny obraz”.

zz autorki2Dzisiaj pojawiła się odpowiedź autorek książki. Ratna Omidvar i Dana Wagner przeprosiły i wyraziły ubolewanie (w riyginale: TUTAJ).

Zapewniły, że błąd zostanie naprawiony, a korekta pojawi się w formie erraty do już istniejących na rynku publikacji. Autorki zapowiedziały też, że informację o błędzie umieszczą w mediach społecznościowych i na stronie wydawnictwa.

“Zdajemy sobie sprawę, że jest to istotny błąd gramatyczny. Nie ma “polskiego SS”. Nie miałyśmy zamiaru sugerować inaczej” – napisały w liście. “Szczerze żałujemy tego błędu” – dodały.

“W książce “Flight and Freedom” naszym zamiarem było pokazanie niezwykłej odporności, odwagi i charakteru emigrantów, którzy przybyli do Kanady, w ciągu historii tego kraju. Żałujemy, że nasz błąd spowodował przesunięcie narracji tych, zmuszonych do opuszczenia swoich domów w poszukiwaniu wolności, i tego sprawił ból innym” – napisały autorki.

Podkreśliły również, że to one są odpowiedzialne za ten błąd, a nie syn kombatanta, który opowiadał historię ojca.

Polska będzie chciała uzgodnionej wersji erraty

Jak dowiedział się korespondent RMF FM w USA Paweł Żuchowski, to jednak nie kończy sprawy. Nasi dyplomaci chcą zobaczyć projekt tej erraty. Czekają też na odpowiedź samego wydawnictwa.

Olga Jabłońska, Pierwszy Sekretarz ambasady RP w Ottawie powiedziała, że Polska będzie domagać się zamieszczenia uzgodnionej wersji erraty i chce mieć wpływ na to, jak będzie ona brzmiała, tak by nie było już przekłamań.