Trzynaście medali na Polonijnych Igrzyskach w Bieszczadach

Polacy w Kanadzie Top News marz 9, 2016 at 12:30 pm
zz kaja6

Na podium Adam i Robert Burek (1,2)

W zeszłą niedzielę w Ustrzykach Dolnych oficjalnie zakończyły się XII Światowe Zimowe Igrzyska Polonijne. Reprezentacja Kanady i tym razem wróciła z tarczą.

Z Bieszczad do Ontario nasi zawodnicy przywieźli trzynaście medali – pięć złotych, cztery srebrne i cztery brązowe, a jako reprezentacja w klasyfikacji ogólnej uplasowali się na piątym miejscu. Podobnie jak podczas poprzedniej edycji Igrzysk, największy sukces odnieśli sportowcy litewscy, którzy na podium stawali dziewięćdziesiąt cztery razy. Drugie miejsce w tabeli przypadło Czechom – siedemdziesiąt pięć odznaczeń, trzecie Białorusi (dwadzieścia osiem), czwarte zawodnikom z Rosji (dwadzieścia jeden). Reprezentacje Finlandii i Mołdawii wróciły do domu z pustymi rękami.

zz kaja4

Robert Burek i Jacek Maludziński na podium

Zawody snowboardowe oraz narciarstwo alpejskie odbywały się na stoku Gromadzyń w Ustrzykach Dolnych. Jeden z najlepszych stoków narciarskich na Podkarpaciu liczący 4 wyciągi i 3 trasy zjazdowe (przy czym najdłuższa liczy 900 metrów) został świetnie przygotowany na potrzeby Igrzysk, pomimo tego, że polska zima w tym roku rozczarowała miłośników sportów zimowych. W pierwszym dniu rywalizacji narciarzy alpejczyków o medale walczyło 120 zawodników. Zawody w slalomie gigancie odbyły się na stoku Laworta. Drugiego dnia 111 zawodników rywalizowało w slalomie, zawody rozegrano na Gromadzyniu. Trzeciego dnia rywalizowało po 16 najlepszych alpejczyków wśród kobiet i mężczyzn.

Reprezentacja Kanady zdobyła w sumie osiem medali. W Slalomie Gigancie w kategorii mężczyźni 19-30 lat wszystkich zdystansował dziewiętnastoletni Adam Burek – Złoto za czas przejazdu 29.41. W kategorii mężczyźni 51 – 60 lat pierwsze miejsce zajął Robert Burek z czasem 28.40, a trzecie Jacek Maludziński (29.45). W Slalomie (w swoich kategoriach wiekowych) Adam Burek sięgnął po Złoto, Robert Burek wywalczył Srebro, a Jacek Maludziński Brąz. Ciekawie skończyła się rywalizacja w Dwuboju Slalomowym, w którym złoty Adam Burek pokonał swojego ojca Roberta (drugie miejsce). W snowboardzie wystartowało 15 zawodników z 8 krajów, brąz zdobył Bogdan Starszyk (mężczyźni wiek od 31 lat i powyżej) z czasem ogólnym po dwóch przejazdach 1:34.99.

zz kaja1

Robert, Adam i medale

U podnóża stacji narciarskiej Gromadzyń zlokalizowana została pętla biegowa, na której rywalizowali biathloniści. O medale walczyło 58 zawodników z pięciu krajów. W kategorii mężczyźni – powyżej 60 lat, na dystansie 2,7 km (9 okrążeń, strzelanie leżąc po 3 i po 6) Brąz dla Polonii kanadyjskiej wywalczył Bolesław Szramek.

Zawody w short-tracku rozegrały się na Arenie Sanok, jednym z najnowocześniejszych obiektów tego typu w regionie. Rozgrywają się tu mecze Polskiej Ligi Hokeja na lodzie, odbywają się imprezy sportowe rangi międzynarodowej oraz mecze międzypaństwowe w hokeju na lodzie, piłce siatkowej kobiet, a także piłce ręcznej. Tym razem rywalizowało 86 zawodników z 12 krajów, a nasi zawodnicy znów pokazali na co ich stać. Jacek Maludziński (kategoria M60) zdobył złoty medal w biegu na 333m z czasem 0:45,981, a Bolesław Szramek (kategoria M60+, czas: 1:06,005, 333m) odebrał Srebro. Trzynasty, szczęśliwy dla Kanadyjczyków medal, Richard Piątek wywalczył w zawodach retro w saneczkarstwie (Brąz, czas 30.54).

Sędziowie zwracali uwagę na wysoki poziom zawodów i zaangażowanie zawodników. Uczestnicy podkreślali wspaniałą atmosferę panującą na igrzyskach.

Robert Burek po zdjeździe z dziennikarzami

Robert Burek po zdjeździe z dziennikarzami

Podobne zdanie ma Robert Burek: Impreza, uważam, bardzo udana, ja byłem pierwszy raz akurat. Wybierałem się od wielu lat, teraz zdecydowało to, że Igrzyska odbywały się w Ustrzykach, w moim rodzinnym mieście. Pierwsze wyścigi odbywały się na Laworcie – ja ten stok jeszcze w szkole, w czynie społecznym, pomagałem budować, tym bardziej było to więc dla mnie przeżycie personalne. Może i nasza kanadyjska grupa nie była największa, ale prężna. Zakwaterowanie w pięknym miejscu – Arłamów to światowej klasy ośrodek wypoczynkowo-sportowy, organizacja doskonała. Jechałem z trwogą, nie wierzyłem obserwując pogodę, że będzie jakikolwiek śnieg. Tymczasem do ostatniego dnia zawodów stoki były białe, załoga pracowała po nocach, żeby zapewnić nam dobre warunki; nie odwołano żadnej konkurencji. Poziom, jak to w takich zawodach, bardzo zróżnicowany, od bardzo dobrych zawodników do amatorów, ale wszyscy zadowoleni, uśmiechnięci. Poza tym ciekawe wieczorne prezentacje regionu, codzienne darmowe wycieczki po okolicy. Bardzo sobie chwalę udział w tej imprezie, za dwa lata pojedziemy całą rodziną.

Gratulujemy wszystkich zdobytych medali! Dobra robota, Panowie.

Kaja Cyganik