Rogers Centre czy SkyDome?

Lokalnie Top News kwie 9, 2016 at 6:00 am

rogcent3

Wraz z nowym sezonemi torontońskiej drużyny baseballowej Blue Jays, nabrała rozpędu akcja przywrócenia torontońskiemu stadionowi Rogers Centre pierwotnej nazwy SkyDome.

Na stronie internetowej Change.org petycja pod hasłem „Przywrócić nasz SkyDome” zdobyła do tej pory poparcie 12 tysięcy internautów.

Inicjatorem petycji jest Randy Rajmoolie, który już w ubiegłym roku postanowił rozpocząć akcję na rzecz powrotu dawnej nazwy stadionu. W primaaprilisowym dowcipie podał do mediów informację, że nazwa została już przywrócona, co znacznie ożywiło dyskusję i wsparcie dla tej idei.

Wraz z gorączką nowego sezonu, do jakiego przystępuje drużyna Blue Jays debata osiągnęła znacznie większy rozgłos.

- Ta inicjatywa zyskuje uznanie coraz większej ilości mieszkańców miasta – mówi Rajmoolie – To naprawdę miło przekonać się, że tak dużo osób czuje to samo co ja. Codziennie dostaję dziesiątki maili ze wsparciem. Nie znalazłem ani jednego negatywnego głosu.

SkyDome był dla torontończyków w latach 80-tych powodem do dumy podobnie jak dekadę wcześniej CN Tower.

SkyDome był dla torontończyków w latach 80-tych powodem do dumy podobnie jak dekadę wcześniej CN Tower.

Nazwa „SkyDome” dla budowanego stadionu w centurm Toronto, wtedy pierwszego na świecie tak dużego obiektu z otwieranym dachem, została wybrana w 1987 roku w wyniku konkursu i głosowania mieszkańców Ontario. Pomysłodawczyni nazwy, Kellie Watson z Wallaceburg dostała nagrodę w postaci dwóch darmowych biletów na każdą imprezę, jaka odbywa się na stadionie od chwili jego otwarcia.

Niestety miasto i prowincja musiały sporo dopłacać do utrzymania tego dużego obiektu. W 2005 roku stadion został sprzedany firmie telekomunikacyjnej Rogers i od tego momentu obiekt przemianowano na Rogers Centre.

„Podpisałam petycję (o przywróceniu dawnej nazwy – przyp. red.), bo myślę, że stara nazwa była celniejsza, a nazwa Rogers Centre jest śmieszna – napisała w komentarzu do petycji Chandelle King z Cambridge.

„Każdy i tak nazywa ten stadion SkyDome” – stwierdza inny komentator.

To nie pierwsza akcja przywrócenia dawnej nazwy od czasu przemianowania stadionu na Rogers Centre. W 2013 roku powstała inicjatywa pod hasłem „Bring Back The Dome” zachęcająca firmę Rogers do pewnego kompromisu, i nazwania stadionu „Rogers Skydome”.

rogesent2Rajmoolie nie szuka kompromisu. W swojej petycji skierowanej do kierownictwa Rogersa chce bezwzględnego przywrócenia starej nazwy. Twierdzi bowiem, że stadion jest takim samym symbolicznym elementem architektury Toronto jak CN Tower czy Casa Loma.

- Wyobraźmy sobie, że Casa Loma przemianowana zostałaby na „McDonald’s Palace” – argumentuje – Skydome jest takim samym elementem historii Toronto jak tamte obiekty.

Specjalista od wizerunku, Yusuf Gad, założyciel i prezes firmy marketingowej A5 Agency mówi, że przywrócenie starej nazwy SkyDome byłoby bardziej korzystne dla wizerunku właściciela obiektu, dla marki Rogers niż trwanie w przy obecnej nazwie.

- Czy poddanie się presji opinii publicznej byłoby porażką? Niezupełnie. W mentalności ludzi Rogers to firma telekomunikacyjna, firma telewizji kablowej. Uszczerbek na marce byłby wtedy, gdyby istota zmiany dotyczyła jej podstawowej działalności – stwierdził Gad – Wycofanie się z nazwy Rogers Centre w przypadku obiektu sportowego nie przyniosłoby złego efektu, a wręcz odwrotnie – Rogers udowodniłby, że szanuje inicjatywy swoich klientów lub potencjalnych klientów.

Yusuf Gad uważa, że Rogers Communications jest wystarczająco bogaty, aby stać go było na gest przywrócenia dawnej nazwy stadionu bez najmniejszsego uszczerbku dla swojego wizerunku.