Trzy rodziny pozwały bank spermy

Lokalnie Top News kwie 15, 2016 at 12:45 pm

zz sperma1Był reklamowany jako jeden z najlepszych kandydatów na dawcę spermy z IQ 160, międzynarodową sławą zdobytą dzięki grze na perkusji i doktoratem z neurologii. Tymczasem trzy rodziny z Ontario właśnie pozwały amerykański bank nasienia i jego kanadyjskiego “dystrubutora”, bo wyszło na jaw, że geniusz z katalogu okazał się pacjentem leczonym psychiatrycznie, m.in. z powodu schizofrenii.

Xytex, międzynarodowy bank spermy działający od 1975 roku, miał udostępnić spermę chorego dawcy kilkudziesięciu kobietom. W wyniku zabiegów inseminacji urodziło się 36 dzieci, dziś obywateli Kanady, USA i Wielkiej Brytanii.

Jednak rodzice trójki z nich właśnie pozwali firmę o szkody, które niedopełniając obowiązków, im wyrządziła. Żądają 15 milionów dolarów odszkodowania.

Pierwsze rozbieżności między profilem dawcy spermy przedstawianym rodzinom, które skorzystały z nasienia dawcy, z jego faktyczną tożsamością, pojawiły się w 2014 roku. Kiedy adres e-mail dawcy przez pomyłkę znalazł się w mailach wysyłanych do biorczyń.

Angie Collins i jej syn w wieku 3 miesięcy

Angie Collins i jej syn w wieku 3 miesięcy

Angie Collins z Port Hope, jedna z kobiet, które skorzystały ze spermy chorego dawcy, dziś wspomina, jak zaczęła gorączkowo wyszukiwać w internecie informacji na jego temat. I szybko okazało się, że prawda o reklamowanym przez bank spermy inteligencie władającym pięcioma obcymi językami jest brutalna.

Okazało się bowiem, że dawca, 39-letni Gruzin, to mężczyzna u którego zdiagnozowano schizofrenię, zaburzenia osobowości i urojenia. Zaś w 2005 roku spędził w więzieniu osiem miesięcy za włamanie. A zamiast doktoratu, ma licencjat. I to ukończony 20 lat po rozpoczęciu studiów.

Wyszło na jaw, że mężczyzna kilkukrotnie oddawał swoją spermę do banku w latach 2000-2004. A jego dotacje były opłacane przez bank.

Collins, 45-letnia nauczycielka z Toronto, która dzięki spermie Gruzina 8 lat temu została matką, przyznała, że jest wściekła na mężczyznę, że zataił swoją chorobę. Ale całą winą za sytuację obarcza firmę, która nie zweryfikowała informacji na jego temat. Jak przyznaje, u jej syna na razie nie pojawiły się żadne oznaki choroby psychicznej, jednak zgodnie z opiniami lekarzy, wszystko może się zmienić w okresie dojrzewania, bo dziecko jest obciążone genetycznie.

Collins, oprócz odszkodowania, w swoim pozwie żąda, by bank spermy Xytex zmienił procedury i zaczął lepiej sprawdzać medyczną i kryminalną przeszłość kandydatów na dawców. Poza tym chce, by firma założyła fundację, która mogłaby wspierać dzieci urodzone dzięki spermie Gruzina.

W kolejnych miesiącach także rodziny z Ameryki, które korzystały ze spermy tego dawcy, zmaierzają złożyć pozwy przeciwko firmie Xytex.